poniedziałek, 14 stycznia 2013

Z odrobiną fioletu

Dziś mam zły dzień. Jest mi smutno i źle. Jestem rozdrażniona i zmęczona. Boli mnie głowa. Wszystko mnie złości. A najgorsze jest to, że zupełnie bez powodu. Dzień jak co dzień. To pewnie jakaś chandra. W dodatku dzień taki pochmurny i bury. Zrobiłam kartkę urodzinową. Nie wiem dlaczego i nie wiem dla kogo. Po prostu. Z resztek i ścinków, których mam już cztery pudełka. Wyrzucić szkoda. Kartka też nie za bardzo mi wyszła. Ale co tam, jutro będzie nowy, lepszy dzień i wszystko wróci do normy. Albo nie...

8 komentarzy:

  1. Potwierdzam niekorzystną aurę dnia dzisiejszego, nawet telefon nie chciał łączyć przez te grube chmury śnieżne, zasypało nas na maksa.
    Kartka na pewno trafi do właściwych rąk:)
    Ewa, na poprawę humoru zapraszam do mnie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu. Chętnie zajrzę.

      Usuń
  2. Jestes odwazna w kolorkach,fajnie wyszła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu, na poprawę humoru każde dobre słowo się przyda.

      Usuń
  3. Kartka wyszła świetnie. A jutro będzie nowy, lepszy dzień. Trzeba w to wierzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wam już mi trochę lepiej. Każdy ma czasem gorszy dzień. Dziękuję Krysiu.

      Usuń
  4. Kartka śliczna, poprawy nastroju Ci życze...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basieńko. Dobre słowo droższe od pieniędzy. Pozdrawiam.

      Usuń

Ślicznie dziękuję za każde miłe słówko pozostawione na moim blogu.