piątek, 17 kwietnia 2015

Tik tak

Witajcie kochani.
Stęskniłam się za Wami. Ostatnie popołudnia spędziłam w ogrodzie bo pogoda wreszcie się poprawiła a pracy mnóstwo. Nie rozumiem tylko dlaczego na weekend musiało się popsuć? Straszą nawet śniegiem. Najprawdopodobniej nie będzie kawki na świeżym powietrzu.
Dziś chcę Wam pokazać mój pierwszy zegar. Nie mogę się pochwalić, że go zrobiłam bo wykorzystałam gotowy zegar. Jest to typowa reklamówka, którą dostałam z pewnej firmy zamiast kalendarza. Ma około 40 cm średnicy, jest w plastikowej obudowie i ma szklaną szybkę. Całość wygląda bardzo estetycznie więc postanowiłam jej nie zmieniać. Ozdobiłam tylko tarczę na której umieszczono napisy reklamowe. Ten zegar wypatrzył ostatnio mój zięć gdy z Olgunią wybrali się na zwiedzanie babcinej pracowni. Córcia wymyśliła, że byłby idealny do pokoiku Olguni bo jest duży i ma duże cyferki. Oczywiście babci nie trzeba było dwa razy powtarzać! Szybciutko zabrałam się do pracy. Wymyśliłam sobie motyw kotka. Musiałam nakleić go jednak z boku żeby wskazówki nie wychodziły z głowy kotka. Motyw trzeba było więc uzupełnić dlatego dodałam kilka różyczek w lekko błękitnym odcieniu. Całość prezentuje się tak:
Wnusia jeszcze maleńka ale już potrafi rączką pokazać gdzie jest "tik tak".
Jak myślicie, babcia dobrze się spisała?
Przesyłam uściski i życzę Wam udanego weekendu.


58 komentarzy:

  1. Taka Babcia to skarb. Wnusia jeszcze maleńka, a już pewne sprawy kojarzy, Babunia w mig robi pod jej dyktando super ozdobę do zegara, byle dziecko było szczęśliwe. Zegar wyszedł cudownie z tym kotkiem i różyczkami, w pięknych pastelowych odzieniach niebieskości.
    Prace w ogrodzie, posuwają się do przodu, byłam, widziałam, podziwiałam, a Ty wreszcie spełniona w tym co robisz i oby tylko pogoda dopisywała, będzie dobrze.
    Pozdrawiam przy piątku, miłego weekendu.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Danusiu - w końcu babcie są po to, żeby rozpieszczać. W ogrodzie prawie opanowałam sytuację. Spieszyłam się bo od jutra zapowiadają znaczne ochłodzenie i nie wiem czy uda się wyjść do ogrodu. Ostatnie dni mocno czuję w kościach ale cieszę się że zrobiłam to co najpilniejsze.
      Tobie również życzę miłego weekendu i przesyłam uściski.

      Usuń
  2. Oj dobrze się babcia spisała:) Śliczny zegar:) Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki zegar będzie się pamiętać całe życie bo pierwszy, od babci =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby cudownie Lucynko. Dziękuję Ci za odwiedziny i przesyłam serdeczności.

      Usuń
  4. Babcia spisała się na medal :)
    Ewciu, jest delikatny i słodki :)
    U nas też dziś pada. Nie jest zimno, więc w przerwach pomiędzy opadami poplewiłam różaną alejkę. Ziemia lekko naciągnęła wilgoci, więc chwasty świetnie wychodziły.Ale na weekend nie zapowiada się ładnie, a szkoda.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu. U nas dziś jeszcze nie padało i dzień był nawet przyjemny choć chłodniejszy. Wykorzystałam każdą chwilę na prace w ogrodzie bo jutro będzie gorzej. Jak się rozpada popracuję w szklarni, tam też jest co robić. Mogło poczekać jeszcze te dwa dni, prawda?
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  5. Myślę, że babcia spisała się na medal, a kotki będą długi, długi czas ukochanymi kotkami. Są śliczne, dziewczęce i nie maja w sobie, tej kreskówkowej nachalności, która zapewne zdominuje dziecięcy pokój na kilka lat ( i która tak naprawdę jest nie do uniknięcia - u nas to były Auta i Bob Budowniczy :) )
    Duże cyferki są bardzo ważne na dziecięcych zegarach - super, że taki są.
    A ja ciągle mam nadzieję, że już wiosennie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno masz rację Madziu, dzieci lubią się otaczać ulubionymi superbohaterami. Myślę jednak, że kotki zawsze znajdą miejsce w serduszku dziecka. Ślicznie Ci dziękuję i przesyłam buziaczki.

      Usuń
  6. Ozdobiłaś go ślicznie nie dziwię się że się wnusi spodobał:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Basiu. Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  7. Babcia spisała się wspaniale! Cudownie przyozdobiony zegar! Ewuniu, wnusia na pewno jest zachwycona! Pozdrowienia i serdeczności, miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnusia jest jeszcze maleńka, w czerwcu skończy dopiero roczek. Mam nadzieję, że polubi swój zegar jak podrośnie. A jak nie to babcia z przyjemnością zrobi inny.
      Dziękuję Andrzejku i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  8. Babcia spisała się na medal, zegar jest świetny ten niebieski kotek i różyczki są cudowne i takie dziecięce. U mnie też już wiosna w pełni i powolutku wychodzą pierwsze kwiaty:) pozdrawiam cieplutko i miłego weekendu Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniczko i wiosennie pozdrawiam.

      Usuń
  9. Ewunia, zegar marzenie ;))) Piękny, radosny, wiosenny, optymistyczny.... brak słów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję! Miłego weekendu Jadziu.

      Usuń
  10. - wnusiu jak mówi kotek?
    - tik-tak!

    ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Twoje poczucie humoru Dorotko. Buziaki.

      Usuń
  11. Świetny pomysł :) Zegar jest słodki, radosny i uniwersalny :) Może być w pokoiku maleństwa, małej dziewczynki i wczesnej nastolatki, o ile wytrzyma ;) A tak szczerze to sama bym sobie takie cudo powiesiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Aniu, ślicznie dziękuję. Przesyłam uściski.

      Usuń
  12. Wskazówki wychodzące z głowy kota- mogłoby być ciekawie :D Żarty żartami a tak serio to zegar wyszedł pięknie, świetny sposób na ożywienie nudnego zegara. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalko i wzajemnie - miłego weekendu.

      Usuń
  13. Ewuniu zegar wyszedł rewelacyjnie. Jak widac wszystko można po swojemu przyozdobić i stworzyć niepowtarzalną rzecz. Myślę, że wnusi spodoba się taki tik tak. U nas wciąz zimno a pogoda była tylko dwa dni. Wczoraj padał grad. w mgnieniu oka zrobiło sie biało. Szkoda, bo kwiati kwitną a nacieszyć oczu nie mogę. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haneczko!
      Tego gradu to Ci współczuję. U nas nie jest tak źle ale zimno się zrobiło i znowu wieje. Nici z soboty w ogrodzie. Mimo wszystko życzę Ci miłej niedzieli.

      Usuń
  14. Babcia się spisała na szóstkę z plusem. Śliczny zegar a kotek i różyczki ślicznie się prezentują na tarczy zegara. Obudowa też piękna. Teraz wiesz jak to być babcią. Ja rozpieszczam wnuki od lat.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna Tereniu, że jesteś najlepszą babcią - ja też się staram. Ślicznie Ci dziękuję i przesyłam serdeczności.

      Usuń
  15. Ewcia śliczny te zegar dla wnusi ,coś ostatnio sporo mamy tych pierwszych razów ,znaczy rozwiajmy się prawidłowo haha :)
    Jesteś wspaniałą babcią i też taka kiedyś zamierzam być dla swoich wnuków,jeśli tylko takowe będą .Na razie mam czas i nie spieszy mi sie do babciowania.
    Buziki i miego dnia ,choć za oknem jakoś jesiennie dziś u mnie )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na Ciebie przyjdzie czas Danusiu, taka kolej rzeczy. Dziękuję za miły komentarz i przesyłam uściski.

      Usuń
  16. Ewuniu pieknie ten zegar zdekupażowąs, Kotek jest słodziak a rózyczki pasują do niego idealnie. Musi się pieknie prezentowac na ścianie. Jak wnusia podrośnie będzię na pewn super zadowolona z takiej ozdoby na ścianie. Babcia spisala się wyśmienicie !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anusiu, to bardzo miłe! Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  17. nic wiecej nie napiszę tylko to ze zegar jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczny zegar, taki wesoły . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu i również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  19. Ty z wszystkiego zrobisz zawsze CUDO!!!
    Jesteś WIELKA:)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie jest aż tak Basieńko ale to bardzo miłe. Dziękuję i gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  20. Cudnie się babcia spisała:) Fantastyczny zegar:) Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu. Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

      Usuń
  21. Ewuniu zegar dla wnusi jest piękny :) Róże z koteczkami świetnie wyglądają razem, a kolorystyka bardzo mi się spodobała.
    Pozdrawiam cieplutko :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu, jest mi bardzo miło. Przesyłam uściski!

      Usuń
  22. Piękny zegar :) fajny pomysł z różyczkami i kotkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewelinko i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  23. no i babcia już lekcję estetyki i w przyszłości nauki "czytania" zegara załatwiła
    super sprawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu. Przesyłam wiosenne pozdrowienia.

      Usuń
  24. no ba, babcia się spisała świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. niezwykła metamorfoza, taka kreatywna babcia to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alu, jest mi bardzo miło!

      Usuń
  26. Śliczny zegar,pięknie delikatne kolory i dziecięca grafika.Już widzę Ewuniu jak wnusia będzie wskazywać paluszkiem na kotka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko i życzę Ci miłej niedzieli.

      Usuń
  27. jesteś babcia na medal! zegar jest milusiński i sprawił radość wnusi:) Taka babcia to skarb:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, wnusia to nasz największy skarb. Dziękuję i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  28. Babcia jest dobra na wszystko i jak widać umie robić czary-mary z czasem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcia bardzo się stara! Dziękuję Agnieszko i również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń

Ślicznie dziękuję za każde miłe słówko pozostawione na moim blogu.