Witam serdecznie!
Dziś piszę do Was w pozycji horyzontalnej:) Dopadła mnie jakaś wredna grypa i męczy już prawie tydzień. To bardzo dziwna prawidłowość - od wielu lat w styczniu muszę odchorować swoje. Czuję się już trochę lepiej więc myślę, że najgorsze za mną.
Pokażę Wam album dziecięcy nad którym pracowałam przez ostatni rok. Dobrze się domyślacie, to album z kartkami, które zrobiłam bawiąc się w mapkowe wyzwania u Ani. Ogromne to było wyzwanie ale udało mi się wszystko złożyć w całość. W każdym miesiącu były dwie różne mapki a ja robiłam po dwie kartki. W sumie powstało ich 24 szt. Konstrukcję tego albumu przemyślałam bardzo dokładnie, przeliczyłam drobiazgowo i wszystko wydawało się poprawne. W praktyce jednak napotkałam na sporo trudności i nie do końca jestem zadowolona. Głównie chodzi mi o to, że album jest zbyt "opasły" i nie otwiera się na płasko. Utrudniło mi to zrobienie dobrych zdjęć za co z góry przepraszam. Ale ogólnie jest ok:) Prezentacja będzie też rocznym podsumowaniem mojej zabawy z Anią.
Album ma wymiary 30x30x10,5cm. Na okładce umieściłam haft, który prezentowałam na blogu w lutym ubiegłego roku (tutaj).
Na wewnętrznej stronie okładki umieściłam kieszeń na podwójnie składaną kartę. Jest tu też dodatkowa, otwierana strona na wklejenie zdjęć.
A teraz kilka słów o konstrukcji wnętrza. Album zawiera 6 kart czyli 12 stron. Na każdej stronie musiałam zmieścić 2 kartki.
Nie mogłam wklejać kartek bezpośrednio na karcie albumu bo nie byłoby miejsca na zdjęcia. Bałam się też, że kartki z sąsiadujących stron będą o siebie haczyć. Na każdej stronie umieściłam więc po dwie otwierane "klapki" o wymiarach ciut większych od kartek. Przed niekontrolowanym otwieraniem się zabezpieczyłam je ozdobnym sznureczkiem zawijanym na kółeczka. Kartki wkleiłam na wewnętrznej powierzchni tych "klapek".
Do ozdobienia powierzchni stron wykorzystałam trochę różnych papierków i całe mnóstwo ścinków. Dodatkowo dla podkreślenia dziecięcego charakteru albumu strony ozdobiłam obrazkami wykonanymi wyłącznie z figur geometrycznych - również ze ścinków. Każda strona ma też kieszeń z ozdobną kartą jako dodatkowe miejsce na zdjęcia. No to zaczynamy:)
Strona 1:
Z figur geometrycznych powstały dwa pajacyki.
Strona 2:
Z figur geometrycznych dziewczynka i kwiatuszek.
Strona 3:
I dwie szare myszki z figur geometrycznych.
Strona 4:
Z figur geometrycznych dziewczynka i chłopczyk.
Strona 5:
Tutaj z figur geometrycznych zrobiłam ciuchcię:)
Strona 6:
Z figur geometrycznych powstała Baba Jaga i jej kocurek.
Strona 7:
Z figur geometrycznych dwa kolorowe ptaszki.
Strona 8:
Z figur geometrycznych są tu trzy motylki.
Strona 9:
I domek z figur geometrycznych.
Strona 10:
Z figur geometrycznych kwiatek i żaba.
Strona 11:
Z figur geometrycznych kolorowy motyl.
I ostatnia, 12 strona - świąteczna:
Z figur geometrycznych bałwanek.
Wewnętrzna strona tylnej okładki również w świątecznym stylu, z kieszenią i podwójną kartą na zdjęcia.
Teraz pozostaje mi tylko powklejać zdjęcia:)
Jak oceniacie mój projekt? Mam nadzieję, że Wam się spodobał mój album.
Serdecznie pozdrawiam i życzę Wam miłego weekendu!