czwartek, 9 stycznia 2014

Czerwono-czarny

Witam serdecznie.
Czas ruszył ostro z kopyta i znów dni lecą jak zwariowane. Po długiej świątecznej przerwie jakoś trudno wrócić do równowagi. Czuję się zmęczona i chyba ostatnio opuściła mnie wena twórcza. Dawno nie zrobiłam żadnej kartki i nawet pomysłu nie mam. Może weekend przyniesie jakąś pozytywną energię?
Wieczorami coś tam dłubię i kończę pozaczynane koszyczki. Lubię pleść i idzie mi to już bardzo szybko. Nie znoszę jednak samego wykończenia brzegu i ciągle kombinuję jak by to sobie uprościć. Najczęściej odstawiam taki prawie gotowy koszyczek ze sterczącymi do góry rurkami i zaczynam następny. Wyobraźcie sobie jak wygląda moja pracownia! To bardzo nieprofesjonalne podejście. Tak więc ostatnio postanowiłam systematycznie zrobić z nimi porządek. Dzisiaj pokażę Wam więc kolejny zakończony koszyk. Jest czerwono - czarny i dla rozweselenia dostał żółtą kokardkę.
Pozdrawiam cieplutko.

44 komentarze:

  1. jejku, jejku Ewuniu jakie on jest cudowny, masz dar w rękach twórz te koszyczki bo są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Basieńko, po tak miłym komentarzu od razu mi się humor poprawił. Buziaki.

      Usuń
  2. Piękny, świetnie wygląda ten skos z kolorów:) A wiesz, że ja też nie lubię kończenia brzegu? Staram się zawsze jak najprościej i jak najszybciej :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Myślałam że tylko ja mam ten problem. Jak wymyślę coś ciekawego to się podzielę pomysłem. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  3. Piękne kolory i wzór koszyczka :-))) Wykończenie też wygląda pięknie a pewnie proste to nie jest :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewinko. To jedno z prostszych wykończeń (takich leniwych). Rurki przepchnięte są do środka koszyka i podklejone. Czasami proste rozwiązania wyglądają całkiem dobrze. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  4. Wspaniały koszyk bardzo energetyczne kolorki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu, pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  5. Ewa, przepiękny. Czy Ty najpierw malujesz farbujesz osnowy, czy korzystasz z kolorowego papieru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli maluję to przed wyplataniem. Ale ten nie jest malowany. Zdobyłam sporą paczkę starych gazet reklamowych z przewagą koloru czerwonego i czarnego. Rurki wychodzą świetne i co najważniejsze są powtarzalne (jednakowe). To bardzo ułatwia pracę bo malowanie to żmudna praca. Miło mi Kasiu że Ci się podoba. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  6. Miałam tak samo:))Uwielbiałam wyplatać,ale nie lubiłam zaczynać i kończyć;:))
    Odpoczniesz Ewuś i zachce Ci się je wszystkie pokończyć;)Dla takiego efektu jak widać na załączonych zdjęciach,warto;))
    Czekam kochana na kolejne cudne koszyczki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ilonko. Moje doły mijają tak samo szybko jak przychodzą. Pozdrawiam Cię Bardzo ciepło.

      Usuń
  7. Bardzo ładny koszyczek. Podziwiam piękne wykonanie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Krysiu. Przesyłam uściski.

      Usuń
  8. Och TY moja kombinatorko,ja też tak miałam ,że wykończenie dobijało.To chowanie rurek aby nie było ich widać doprowadzało do szału,a teraz mam spokój i nie wyplatam .Chociaż muszę Ci powiedzieć Ewcia,że pewnie niedługo zacznę,bo rurki pozwijane leżą już dobre pół roku i czekają na swoje wejsćie.
    Tobie ten koszyczek wyszedł ślicznie i ta kokardka fajnie się wpasowała .
    Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie mogę doczekać Twoich nowych wyplatanek. Głowa pewnie pełna pomysłów? Po tych wszystkich świątecznych stroikach czas na coś innego. Widzę że nie tylko ja mam problem z wykończeniem - trochę mnie to pocieszyło. Dziękuję Danusiu za milutki komentarz i pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  9. Piekna praca i bardzo pracochłonna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu. Trochę pracy przy tym jest ale to bardzo wciągające zajęcie. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  10. Piękny koszyczek:) I ślicznie się prezentuje ze wstążeczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asterku. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  11. Ewuniu koszyczek piękny... a o wenę się nie martw, pewnie wzięła krótki urlop, ale wróci i to szybciej niż myślisz... moja tak ma i już do tego się przyzwyczaiłam :)))... Podobno aura wraca do równowagi... to i wena nadejdzie ... puki co czekam na kolejne plecionki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu. Może to rzeczywiście przez pogodę - ni to wiosna, ni to zima. Jakoś zupelnie ostatnio nie mam siły ani motywacji. Trzeba to przeczekać i już. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  12. Pięknie wyplatasz:)
    Ja ostatnio mam okres uśpienia:) Nie mogę się za nic zabrać:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło słyszeć, że nie jestem jedyna uśpiona! Mam nadzieję, że taki stan nie potrwa zbyt długo. Dziękuję Ludko i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  13. Ewuniu- cudeńka tworzysz. Koszyczek fantastyczny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jadziu i również pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

      Usuń
  14. Bardzo ładny koszyczek. Pięknie dobrałaś kolory. Fajnie, że masz kolorowe gazety to bardzo ułatwia. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Tereniu, malowanie jest jednak bardzo czasochłonne. Dziękuję i przesyłam uściski.

      Usuń
  15. Sama konstrukcja koszyczka bardzo mi się podoba natomiast zestaw kolorystyczny nie należy do moich ulubionych ale najważniejsze, że Ty jesteś z niego zadowolona. Fajnie, że to plecenie sprawia Ci przyjemność Ewo :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie kontrastowe połączenia, szczególnie teraz gdy za oknem szaro. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  16. Śliczny koszyk Ewuniu! Masz prawdziwy talent! Gratulacje! Wszystko co wychodzi z pod Twojej ręki jest cudowne! Pozdrowienia cieplutkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Andrzejku, to bardzo miłe. Przesyłam pozdrowienia.

      Usuń
  17. Ewuniu piękny koszyczek. Bardzo podoba mi się Twój pomysł na jego wykończenie. Ja też nie mam cierpliwości do koszyczków dlatego chyba tak mało wyplatam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Może kiedyś znajdę sposób na szybkie wykończenie. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  18. Ewciu dziękuję za udział w moim Candy :) Koszyczek jest super - jak dla mnie perfekcyjnie wykonany. pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolciu, miłego weekendu!

      Usuń
  19. Koszyczek jest prześliczny :) Teraz jest taki ciężki okres, ja mam wrażenie że ta druga część ponurej jesieni trwa bez końca, jeszcze trochę trzeba przeczekać, dzień już dłuższy, wszystko ruszy do przodu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lenko. Może masz rację - pogoda jest nieznośna i na pewno ma wpływ na nasze samopoczucie. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  20. Ewuniu jest śliczny buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marii. Teraz pracuję nad Twoim. Buziaki.

      Usuń
  21. Piękny koszyczek, skojarzył mi się od razu z flamenco:) bardzo lubię takie kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Anitko. Dziękuję i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  22. Śliczny, pięknie komponujesz kolory. Podziwiam wykonanie, perfekcyjne. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu, to bardzo miłe. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń

Ślicznie dziękuję za każde miłe słówko pozostawione na moim blogu.