Trochę ostatnio wędrowaliśmy ale już jestem z powrotem - stęskniłam się za naszym blogowym światkiem i jestem bardzo ciekawa co nowego słychać na moich ulubionych blogach. Zaraz wyruszam na zwiedzanie. Najpierw jednak chcę Wam pokazać jedną z moich ostatnich karteczek. Na wielu blogach już mroźne i świąteczne klimaty. U mnie jednak wciąż lato, mnóstwo zieleni i kolorowych kwiatów. W takim klimacie jest dzisiejsza, urodzinowa karteczka. Zamiast pudełeczka zrobiłam torebeczkę z papierowych rurek na którą kursik możecie zobaczyć tutaj.
Ogród pozwala nam podziwiać nieskończone piękno natury, tworzenie wydobywa piękno z nas...
Szukaj na tym blogu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ozdobne torebki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ozdobne torebki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 października 2014
Kolorowo i radośnie
Witam Was cieplutko po krótkiej przerwie.
Trochę ostatnio wędrowaliśmy ale już jestem z powrotem - stęskniłam się za naszym blogowym światkiem i jestem bardzo ciekawa co nowego słychać na moich ulubionych blogach. Zaraz wyruszam na zwiedzanie. Najpierw jednak chcę Wam pokazać jedną z moich ostatnich karteczek. Na wielu blogach już mroźne i świąteczne klimaty. U mnie jednak wciąż lato, mnóstwo zieleni i kolorowych kwiatów. W takim klimacie jest dzisiejsza, urodzinowa karteczka. Zamiast pudełeczka zrobiłam torebeczkę z papierowych rurek na którą kursik możecie zobaczyć tutaj.
Przesyłam uściski i życzę wszystkim miłego tygodnia.
Trochę ostatnio wędrowaliśmy ale już jestem z powrotem - stęskniłam się za naszym blogowym światkiem i jestem bardzo ciekawa co nowego słychać na moich ulubionych blogach. Zaraz wyruszam na zwiedzanie. Najpierw jednak chcę Wam pokazać jedną z moich ostatnich karteczek. Na wielu blogach już mroźne i świąteczne klimaty. U mnie jednak wciąż lato, mnóstwo zieleni i kolorowych kwiatów. W takim klimacie jest dzisiejsza, urodzinowa karteczka. Zamiast pudełeczka zrobiłam torebeczkę z papierowych rurek na którą kursik możecie zobaczyć tutaj.
sobota, 9 listopada 2013
Świąteczna torebka z rurek - kurs
Witam wszystkich cieplutko.
Przed nami długi weekend i mnóstwo czasu do wykorzystania. Pogoda niezbyt zachęcająca niestety.
Mam dzisiaj dla Was kolejny kursik na torebkę z rurek. Sądząc po komentarzach wielu osobom spodobały się moje poprzednie rurkowe torebki (kursik jest tutaj ). Chcę Wam więc zaproponować kolejną torebkę, tym razem w klimacie świątecznym czyli w kształcie choinki.
Jest bardzo prosta w wykonaniu i myślę, że może być oryginalnym opakowaniem świątecznej kartki.
No to zaczynamy!
Do wykonania potrzebujemy niewiele - trochę rurek i kartonik wielkości potencjalnej kartki, która znajdzie się w środku.
Zaczynamy od ułożenia szkieletu pierwszego boku, dopasowując długość ramion do wielkości kartki.
Potrzebujemy dwie rurki na boki i kilka rurek na dno.
Ja zrobiłam dno z 4 rurek. Można zrobić je szersze - ważne jest żeby kartka mieściła się swobodnie w środku. Odmierzamy rurki dna na taką długość żeby wystawały jednakowo po obu stronach ramion. U mnie to jest około 2 cm. Przycięte rurki dna sklejamy ze sobą i układamy sobie konstrukcję boku.
Rurki na wierzchołku przycinamy po skosie i sklejamy ze sobą.
Kolejne rurki układamy poprzecznie na ramionach trójkąta.
Staramy się rozmieścić w równych odstępach. Gęstość ułożenia zależy od koncepcji. Ja ułożyłam 7 rurek. Oczywiście może ich być więcej lub mniej.
Teraz możemy już rurki przykleić i obciąć równiutko boki.
Pierwszy bok mamy gotowy. Teraz musimy zrobić identyczny, drugi bok. Najłatwiej zrobić go układając rurki na boku pierwszym. Nie trzeba wtedy nic mierzyć i mamy pewność, że obydwa boki będą jednakowe.
Zaczynamy od ułożenia ramion drugiego boku i sklejenia rurek na wierzchołku.
Teraz układamy rurki poprzeczne i przyklejamy je do ramion.
Boki poprzecznych rurek przycinamy identycznie jak w pierwszym boku.
Nasze boki są wiec gotowe, pozostaje tylko połączyć je z dnem.
W tym celu zaginamy pod kątem prostym dolne części rurek - ramion odmierzając wcześniej równe odległości od ostatniej rurki poprzecznej.
Zagięte części podklejamy pod rurki dna.
Wystające części obcinamy. Identycznie postępujemy z drugim bokiem.
I to w zasadzie wszystko. Prawda, że proste? Nasz torebka/choinka już gotowa.
Uruchamiamy teraz swoją wyobraźnię i ubieramy swoją choinkę. Tego chyba nikogo nie trzeba uczyć. Możemy wykorzystać wszystko co kojarzy się ze świąteczną dekoracją.
Ja wykorzystałam takie elementy:
Dołożyłam jeszcze kilka malutkich, srebrnych śnieżynek i choinka ubrana.
Będzie mi bardzo miło jeżeli kogoś zainspiruje ten kurs.
Mam już pomysł na następny!
Swój kursik postanowiłam zgłosić na "Konkurs na najlepszy tutorial związany z Bożym Narodzeniem" zorganizowany przez Ilonkę na blogu http://handmadekursytutoriale.blogspot.com/.
Konkurs trwa do 15 listopada, może ktoś ma jeszcze ochotę na udział? Polecam.
Na koniec jeszcze nieskromnie i nieśmiało chcę się pochwalić, że moja quillingowa "Pani Jesień" została wyróżniona Złotą Deą na blogu DeaArt tutaj. To już drugie wyróżnienie dla tej pracy, aż trudno mi w to uwierzyć. Jestem bardzo szczęśliwa i serdecznie dziękuję projektantkom z DeaArt.
A Wam ślicznie dziękuję za uwagę i życzę cudownego, długiego weekendu.
Buziaki dla wszystkich.
Przed nami długi weekend i mnóstwo czasu do wykorzystania. Pogoda niezbyt zachęcająca niestety.
Mam dzisiaj dla Was kolejny kursik na torebkę z rurek. Sądząc po komentarzach wielu osobom spodobały się moje poprzednie rurkowe torebki (kursik jest tutaj ). Chcę Wam więc zaproponować kolejną torebkę, tym razem w klimacie świątecznym czyli w kształcie choinki.
Jest bardzo prosta w wykonaniu i myślę, że może być oryginalnym opakowaniem świątecznej kartki.
No to zaczynamy!
Do wykonania potrzebujemy niewiele - trochę rurek i kartonik wielkości potencjalnej kartki, która znajdzie się w środku.
Zaczynamy od ułożenia szkieletu pierwszego boku, dopasowując długość ramion do wielkości kartki.
Potrzebujemy dwie rurki na boki i kilka rurek na dno.
Ja zrobiłam dno z 4 rurek. Można zrobić je szersze - ważne jest żeby kartka mieściła się swobodnie w środku. Odmierzamy rurki dna na taką długość żeby wystawały jednakowo po obu stronach ramion. U mnie to jest około 2 cm. Przycięte rurki dna sklejamy ze sobą i układamy sobie konstrukcję boku.
Rurki na wierzchołku przycinamy po skosie i sklejamy ze sobą.
Kolejne rurki układamy poprzecznie na ramionach trójkąta.
Staramy się rozmieścić w równych odstępach. Gęstość ułożenia zależy od koncepcji. Ja ułożyłam 7 rurek. Oczywiście może ich być więcej lub mniej.
Teraz możemy już rurki przykleić i obciąć równiutko boki.
Pierwszy bok mamy gotowy. Teraz musimy zrobić identyczny, drugi bok. Najłatwiej zrobić go układając rurki na boku pierwszym. Nie trzeba wtedy nic mierzyć i mamy pewność, że obydwa boki będą jednakowe.
Zaczynamy od ułożenia ramion drugiego boku i sklejenia rurek na wierzchołku.
Teraz układamy rurki poprzeczne i przyklejamy je do ramion.
Boki poprzecznych rurek przycinamy identycznie jak w pierwszym boku.
Nasze boki są wiec gotowe, pozostaje tylko połączyć je z dnem.
W tym celu zaginamy pod kątem prostym dolne części rurek - ramion odmierzając wcześniej równe odległości od ostatniej rurki poprzecznej.
Zagięte części podklejamy pod rurki dna.
Wystające części obcinamy. Identycznie postępujemy z drugim bokiem.
I to w zasadzie wszystko. Prawda, że proste? Nasz torebka/choinka już gotowa.
Uruchamiamy teraz swoją wyobraźnię i ubieramy swoją choinkę. Tego chyba nikogo nie trzeba uczyć. Możemy wykorzystać wszystko co kojarzy się ze świąteczną dekoracją.
Ja wykorzystałam takie elementy:
Dołożyłam jeszcze kilka malutkich, srebrnych śnieżynek i choinka ubrana.
Będzie mi bardzo miło jeżeli kogoś zainspiruje ten kurs.
Mam już pomysł na następny!
Swój kursik postanowiłam zgłosić na "Konkurs na najlepszy tutorial związany z Bożym Narodzeniem" zorganizowany przez Ilonkę na blogu http://handmadekursytutoriale.blogspot.com/.
Konkurs trwa do 15 listopada, może ktoś ma jeszcze ochotę na udział? Polecam.
Na koniec jeszcze nieskromnie i nieśmiało chcę się pochwalić, że moja quillingowa "Pani Jesień" została wyróżniona Złotą Deą na blogu DeaArt tutaj. To już drugie wyróżnienie dla tej pracy, aż trudno mi w to uwierzyć. Jestem bardzo szczęśliwa i serdecznie dziękuję projektantkom z DeaArt.
A Wam ślicznie dziękuję za uwagę i życzę cudownego, długiego weekendu.
Buziaki dla wszystkich.
niedziela, 15 września 2013
Torebeczki inaczej - kursik
Witam serdecznie.
Zgodzicie się ze mną, że nawet najdrobniejszy upominek oryginalnie zapakowany sprawia więcej radości. Dotyczy to też kartek. Ostatnio podczas malowania rurek na koszyczki przyszedł mi do głowy pomysł na takie oto ażurowe torebeczki (w zasadzie nie wiem czy można to nazwać torebką).
Jak Wam się podobają?
Wykonanie jest bardzo proste a możliwości nieskończona ilość. Jeżeli ktoś chciałby spróbować to proponuję krótki kursik.
Do wykonania potrzebujemy kawałek kartonu i kilka papierowych rurek.
Ja wykorzystałam rurki pomalowane ale można je skręcić również z kolorowego papieru.
Rysujemy sobie prosty szablon
Od góry - dwa identyczne elementy na boki i jeden element na spód. O wymiarach nie będę pisać, torebka musi być trochę większa od kartki którą chcemy w nią zapakować. Po wycięciu elementy wyglądają tak:
Teraz należy pozaginać odpowiednio boki
Sklejamy w taki sposób
Przed sklejeniem dobrze jest wymazać linie. Ja tego nie zrobiłam żeby na zdjęciu były lepiej widoczne krawędzie. Po sklejeniu:
Identycznie postępujemy z drugim bokiem i otrzymujemy taki kształt:
Teraz przygotowujemy rurki. Wymyślamy sobie sposób ich ułożenia i przycinamy na odpowiednią długość.
Na tym etapie dobrze jest w środek włożyć gruby zeszyt lub książkę, dzięki temu nasza konstrukcja będzie bardziej stabilna. Naklejamy rurki. Od góry proponuję nakleić dwie obok siebie - to będzie uchwyt. Reszta może być przyklejona w dowolny sposób.
W zasadzie nasza niby-torebeczka mogłaby pozostać w takiej prostej formie.
A tak wygląda z kartką w środku:
Na tej konstrukcji możemy także wykonać dowolną dekorację. Ja wykorzystałam kawałki rurek, które pozostały po przycięciu.
Dołożyłam dwa kwiatki.
Nawiązując do białych boków wycięłam trzy białe zawijaski.
Całość wygląda tak:
I z kartką:
A teraz druga wersja. Konstrukcja jest identyczna tylko wykonana z fioletowego kartonu. Fioletowe są też rurki ułożone w kształcie wachlarza.
Z kartką w środku
Ozdobiłam ją kwiatem w odcieniach fioletu i dwoma atłasowymi serduszkami
A tak prezentują się obie wykonane "torebeczki":
Oczywiście rurki można układać na wiele różnych sposobów i za każdym razem otrzymać niepowtarzalne opakowanie dla naszej kartki czy innego drobiazgu. Opakowanie może mieć też kształt dowolnego prostopadłościanu.
Dotychczas nigdzie w sieci nie znalazłam podobnego pomysłu. Jeżeli komuś się spodobało i zechce skorzystać z tego kursiku to będzie mi bardzo miło. Z przyjemnością obejrzę Wasze prace.
Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło.
Zgodzicie się ze mną, że nawet najdrobniejszy upominek oryginalnie zapakowany sprawia więcej radości. Dotyczy to też kartek. Ostatnio podczas malowania rurek na koszyczki przyszedł mi do głowy pomysł na takie oto ażurowe torebeczki (w zasadzie nie wiem czy można to nazwać torebką).
Jak Wam się podobają?
Wykonanie jest bardzo proste a możliwości nieskończona ilość. Jeżeli ktoś chciałby spróbować to proponuję krótki kursik.
Do wykonania potrzebujemy kawałek kartonu i kilka papierowych rurek.
Ja wykorzystałam rurki pomalowane ale można je skręcić również z kolorowego papieru.
Rysujemy sobie prosty szablon
Od góry - dwa identyczne elementy na boki i jeden element na spód. O wymiarach nie będę pisać, torebka musi być trochę większa od kartki którą chcemy w nią zapakować. Po wycięciu elementy wyglądają tak:
Teraz należy pozaginać odpowiednio boki
Sklejamy w taki sposób
Przed sklejeniem dobrze jest wymazać linie. Ja tego nie zrobiłam żeby na zdjęciu były lepiej widoczne krawędzie. Po sklejeniu:
Identycznie postępujemy z drugim bokiem i otrzymujemy taki kształt:
Teraz przygotowujemy rurki. Wymyślamy sobie sposób ich ułożenia i przycinamy na odpowiednią długość.
Na tym etapie dobrze jest w środek włożyć gruby zeszyt lub książkę, dzięki temu nasza konstrukcja będzie bardziej stabilna. Naklejamy rurki. Od góry proponuję nakleić dwie obok siebie - to będzie uchwyt. Reszta może być przyklejona w dowolny sposób.
W zasadzie nasza niby-torebeczka mogłaby pozostać w takiej prostej formie.
A tak wygląda z kartką w środku:
Na tej konstrukcji możemy także wykonać dowolną dekorację. Ja wykorzystałam kawałki rurek, które pozostały po przycięciu.
Dołożyłam dwa kwiatki.
Nawiązując do białych boków wycięłam trzy białe zawijaski.
Całość wygląda tak:
I z kartką:
A teraz druga wersja. Konstrukcja jest identyczna tylko wykonana z fioletowego kartonu. Fioletowe są też rurki ułożone w kształcie wachlarza.
Z kartką w środku
Ozdobiłam ją kwiatem w odcieniach fioletu i dwoma atłasowymi serduszkami
A tak prezentują się obie wykonane "torebeczki":
Oczywiście rurki można układać na wiele różnych sposobów i za każdym razem otrzymać niepowtarzalne opakowanie dla naszej kartki czy innego drobiazgu. Opakowanie może mieć też kształt dowolnego prostopadłościanu.
Dotychczas nigdzie w sieci nie znalazłam podobnego pomysłu. Jeżeli komuś się spodobało i zechce skorzystać z tego kursiku to będzie mi bardzo miło. Z przyjemnością obejrzę Wasze prace.
Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























































