Witam Was cieplutko!
Jakiś miesiąc temu pokazałam Wam mały, haftowany domek. Jeśli ktoś miałby ochotę obejrzeć go ponownie to wystarczy kliknąć "tutaj". Znajdziecie tam też link do schematu:) Domek bardzo spodobał się wnusi więc zrobiłam drugi. Jest tej samej wielkości, różni się jednak detalami. Ma zupełnie inne, intensywniejsze kolory i inny wzorek na dachu. Ozdobiłam go też białymi koralikami. Oto efekt:
Miałam ochotę zrobić ich więcej ale do Świąt już nie zdążę. Może na kolejne się uda:)
I jeszcze dla porównania oba domki razem:
Ciekawa jestem, który podoba się Wam bardziej?
Jakiś czas temu wygrałam candy u Madzi z "
Zacisza Lenki". Paczka dotarła do mnie 6 grudnia i był to najwspanialszy, mikołajkowy prezent:) Zgodnie z moim wyborem oczekiwałam lalki Barbie. Sama lalek nie zbieram ale pomyślałam oczywiście o wnusi. No i lalkę dostałam:)
Śliczna, prawda? To jednak nie wszystko, w paczce znalazłam dużo więcej. Zacznę od drobiazgu biżuteryjnego.
W pierwszej chwili nie mogłam się zorientować co to jest bo nigdy czegoś takiego nie widziałam. Domyśliłam się jednak, że to ..... zakładka do książki. No coś pięknego! Jestem zachwycona pomysłem - to prawdziwa, biżuteryjna perełka.
Ogromnie ucieszyły mnie też naturalne kosmetyki - mydełko, pomadka z witaminami i krem do rąk.
Dalej - moje ulubione czekoladki, śliczny bloczek papierków a także magnesik i widokówka z Gostynia.
Nie zabrakło też różnych, ciekawych przydasi.
Jeszcze raz dziękuję Ci Madziu za ten przepiękny prezent, sprawiłaś mi mnóstwo radości!
To wszystko na dziś. Życzę Wam kochani spokojnego tygodnia i gorąco pozdrawiam:)