Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z okazji Chrztu Świętego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z okazji Chrztu Świętego. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2022

Chrzest Święty Basi

 

Witam serdecznie!

Na Chrzest Święty maleńkiej Basi miałam przyjemność wykonać pamiątkową kartkę. Jest to prosty składaczek w wiosennych odcieniach zieleni. I to właściwie wszystko co mogę napisać, reszta na zdjęciach:) 








Pogoda sprzyja więc większość czasu spędzam w ogrodzie. Mój pracoholizm jednak ostatnio mnie pokonał, nadwyrężyłam sobie prawą rękę, że o kręgosłupie nie wspomnę. Ot, człowiek stary i głupi:))) Wciąż mi się wydaje, że mogę wszystko ale moje ciało najwyraźniej jest innego zdania. Obiecałam sobie leniwy weekend, może się uda. 
Wam również życzę dużo słoneczka i miłego wypoczynku. 
Serdecznie pozdrawiam!



wtorek, 29 marca 2022

Na chrzest

 

Witam Was serdecznie i ciepło.

Dziś karteczka:) Ostatnio nie robię ich zbyt dużo ale zdarza się, szczególnie gdy pojawi się jakaś okazja. Jest to kartka na chrzest małej Marcelinki, do kompletu oczywiście pudełeczko. Komplecik jest w bieli z dodatkiem różowych akcentów. Kwiaty to typowe gnieciuszki z foamiranu. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć:









Dziękuję za każde miłe odwiedziny i cieplutko Was pozdrawiam:)




poniedziałek, 25 stycznia 2021

Co nas wzrusza najbardziej...

 Witajcie kochani!

Dziś będzie o .... dzieciach. To te maleńkie istotki dostarczają nam najpiękniejszych wzruszeń - prawda? Zacznę od kartki wykonanej z okazji chrztu świętego maleńkiego Szymonka. Uroczystość odbyła się w ubiegłym roku więc to kolejna kartka z mojego archiwum prac dotąd niepublikowanych. Jest to kartka sztalugowa.

A teraz o wzruszeniach moich osobistych. Dzień Babci i Dziadka oficjalnie obchodziliśmy dopiero wczoraj. Przyjechała wnusia z rodzicami i było cudownie. Były też oczywiście prezenty, wierszyki i całe mnóstwo wzruszeń. Skrzętnie zbieram wszystkie rysunki i laurki wykonane małymi rączkami naszego słoneczka, powstaje z nich najpiękniejszy na świecie album. Tym razem oprócz laurki w kształcie serduszka dostaliśmy prawdziwą książkę ilustrowaną przez naszą wnusię. Chcę się z Wami podzielić swoją radością bo łezka w oku się kręci:) 
Mam nadzieję, że wszystkie babcie i wszyscy dziadkowie równie pięknie spędzili swoje święto:)
Pozdrawiamy Was cieplutko - ja i mój skarb!



środa, 25 listopada 2015

Na chrzest

Witam Was serdecznie i ciepło.
Dziś mała przerwa w świątecznych inspiracjach. Chcę Wam pokazać karteczkę na chrzest którą zrobiłam jeszcze w październiku. Jet bardzo jaśniutka. Zrobiłam ją z papierków perłowych w różnych odcieniach bieli i ecru. Ciekawostką jest tu grafika. Chciałam utrzymać wrażenie bieli lecz nie mogłam znaleźć odpowiedniego obrazka. Wpadłam więc na inny pomysł. Zeskanowałam kolorowy obrazek z aniołkiem, w photoshopie usunęłam kolory i wydrukowałam go w wersji czarno-białej. Następnie pomalowałam delikatnie białą i srebrną farbą metaliczną w płynie niektóre elementy - szatki i włosy na biało a latarenkę na srebrno. W latarence światełko zaznaczyłam odrobiną farby złotej a skrzydełka aniołka posypałam białym brokatem. Wiecie że rzadko jestem z czegoś do końca zadowolona ale tym razem tak było. Obrazeczek wyglądał ślicznie, niezwykle delikatnie i świetnie spasował mi do kompozycji. Piszę o tym bo może ktoś z Was będzie miał ochotę spróbować.
Niestety musicie mi uwierzyć na słowo bo nie udało mi się tych uroczych detali ładnie uchwycić na zdjęciach. Nie potrafię sobie poradzić z fotografowaniem błyszczących elementów.
Oto karteczka:
Karteczka jest rozkładana, z tyłu zawiązywana na wstążeczkę.
Wewnątrz znajduje się zamykana kieszonka na pieniążki a za nią miejsce na kartę z życzeniami.
Do kompletu zrobiłam jeszcze pudełeczko.
W rzeczywistości komplecik jest dużo jaśniejszy niż na zdjęciach. Kwiaty posypane białym brokatem są bielusieńkie, tak samo wierzch pudełeczka - te kolorki to tylko odbicie światła.
Wiem, że karteczka się spodobała więc bardzo mnie to cieszy.
Buziaczki dla wszystkich!

poniedziałek, 10 listopada 2014

Zapomniana karteczka i Creative Blog Tour

Witajcie kochani!
Dzisiaj znów będzie długo. Na początek chcę Wam pokazać jeszcze jedną karteczkę, którą robiłam na chrzest wnusi. Jakoś wcześniej o niej zapomniałam. Zdjęcia są trochę ciemne bo robiłam je na szybko późnym wieczorem ale mam nadzieję, że da się obejrzeć.

Po raz kolejny dostałam zaproszenie do zabawy Creative Blog Tour
Tym razem zaproszenie dostałam od Zosi z bloga http://blog.galeriazosi.pl/2014/11/creative-blog-tour.html.
Zosię chyba większość z Was już zna a kto nie zna ma szansę to nadrobić i zajrzeć na jej bloga.
Jak sama o sobie napisała: "Jestem pełną pomysłów i marzeń kobietą". Całkowicie się z tym zgadzam. To pełna energii, sympatyczna i bardzo zdolna osóbka która maluje z wielką pasją. A w każdy czwartek możecie wpaść do niej na ploteczki na "Kawusię u Zosi".
Jako przykład tego co robi Zosia chcę Wam pokazać piękną, malowaną skrzynię:
Serdecznie dziękuję Ci Zosiu za wyróżnienie i zaproszenie do zabawy.
Teraz powinnam odpowiedzieć na 4 pytania dotyczące mojej osoby. Ale pytania są takie same jak ostatnio więc nie będę się powtarzać a jeśli ktoś miałby ochotę poczytać to zapraszam tu.
Wszystkie odpowiedzi są aktualne poza pierwszą - "Nad czym aktualnie pracujesz?"
Po wielkim remoncie w pracowni robię pomału ostatnie porządki i powstają pierwsze świąteczne kartki.
Dzisiaj natomiast przedstawię Wam trzy niezwykłe osoby, które moim zdaniem warto poznać.
Pierwsza z nich będzie dla Was pewnie dużym zaskoczeniem.
Po pierwsze to mężczyzna - czyli jakby nie patrzeć rodzynek wśród nas. Po drugie jest "nierobótkowy".
Przedstawiam Wam Andrzejka z bloga http://zimozielonyogrod.blogspot.com/.
Domyślacie się już zapewne że to wielki miłośnik ogrodów. Jak wiecie, prowadzę również drugiego, ogrodowego bloga i właśnie dzięki niemu miałam okazję poznać Andrzejka. To wspaniały, sympatyczny facet który jest chodzącą encyklopedią roślin. Zajmuje się projektowaniem i urządzaniem ogrodów i ma też swój własny, zimozielony i pięknie urządzony ogród.
A ponieważ bardzo dużo podróżuje na jego blogu można obejrzeć też fotorelacje z najpiękniejszych ogrodów i parków.
Co więcej - Andrzejek jest również wiernym obserwatorem tego bloga, chyba jedynym mężczyzną który regularnie komentuje moje prace.
Nie uwierzycie, ale ten facet również świetnie gotuje! Kto nie wierzy niech zajrzy tu:  http://gotujacyfacet.blogspot.com/.
Serdecznie zachęcam do odwiedzin na blogach Andrzejka. Jestem pewna, że znajdziecie tam mnóstwo inspiracji także do swoich prac.
Andrzejku - dziękuję, że zgodziłeś się wziąć udział w zabawie.
Drugą osobą, którą chcę Wam przedstawić jest Honoratka czyli Fioletowa Żyrafa.
Prawdę mówiąc nie kojarzę ją zupełnie z żyrafą a tym bardziej fioletową. Jak widzicie - to śliczna, młoda kobieta której uśmiech od razu budzi sympatię. Honoratkę znam od niedawna ale zdążyłam ją już polubić i poznać jej urocze prace. Honoratka szyje i dzierga i niewątpliwie ma do tego niezwykły talent. Jako przykład pokażę Wam jedną z jej ostatnich prac - lalę Marcinkę:
Buszując po jej blogu trafiłam też na ....fioletową żyrafę!
I znalazłam wytłumaczenie dlaczego blog ma taką niezwykłą nazwę. Ale tego Wam nie zdradzę, kto ciekawy niech poszuka u źródeł - serdecznie polecam!
Honoratko - dziękuję Ci że zgodziłaś się na udział w zabawie.
Jest jeszcze jedna osoba o której chcę dziś napisać. To Beatka znana również jako Ranya, prowadząca bloga http://byranya.blogspot.com/.
Beatka tworzy biżuterię - z naciskiem na "tworzy". Jej pomysły są zaskakujące i niezwykłe, nadaje drobiazgom całkiem nowy wymiar artystyczny i robi to pięknie. Wiem, bo jestem szczęśliwą posiadaczką kilku pięknych drobiazgów. Pisałam o tym tutaj
Jako przykład pokażę Wam dzisiaj prześliczny naszyjnik:
Beatka ma jeszcze wiele innych talentów, możecie się o tym przekonać odwiedzając jej bloga.
Bardzo Ci Beatko dziękuję że zgodziłaś się wziąć udział w zabawie.
Na koniec jeszcze jedno podziękowanie dla Gosi znanej jako Czarny Kot za wyróżnienie:
Ślicznie Ci Gosiu dziękuję! Nie jestem w stanie kontynuować zabawy (mam nadzieję że się nie obrazisz) ale chętnie odpowiem na Twoje pytania.
1. Kawa, czy herbata?
Zdecydowanie kawa, koniecznie czarna.
2. Musisz coś szybko zjeść w czasie wyjazdu, co wybierasz?
Banan albo jakiś pożywny batonik. Łasuch ze mnie okropny.
3. Jeśli myślisz o domu, to jaki zapach przywodzi Ci ta myśl?
Zapach floksów i lawendy. 
4. Co wywołało u Ciebie uśmiech w dniu wczorajszym?
Gaworzenie mojej 5-miesięcznej wnusi do słuchawki telefonu.
5. Morze czy góry?
W zasadzie jedno i drugie. Urodziłam się nad morzem więc może sentyment do rodzinnych stron trochę większy.
6. Spacer czy przejażdżka rowerem?
Spacer, najlepiej po lesie.
7. Podróż na wypoczynek trasą szybkiego ruchu czy wolniejszymi drogami w terenie zabudowanym?
Jeżeli prowadzę to trasą szybkiego ruchu. Jeżeli prowadzi mąż to lubię oglądać nowe okolice.
8. Gdybyś miała wydać milion złotych w pół godziny, to co byś kupiła?
Nie jestem aż tak rozrzutna i prawdę mówiąc nie mam pojęcia. Myślę, że coś dla dzieci. Mnie wystarczy to co mam.
9. Krzyżówka czy artykuł?
Uwielbiam krzyżówki, szczególnie Jolki. Ale najpierw artykuł, jeśli temat tego wart.
10. Rosół czy pomidorowa?
Rosołek!
11. Czy Twój zawód wykonywany zgodny jest z tym o którym marzyłaś, gdy miałaś 15 lat?
Zupełnie nie. To marzenie mi się nie spełniło.
To już wszystko. Nie wiem czemu ale coraz dłuższe wpisy mi wychodzą. Mam nadzieję, że dzisiaj Was nie zanudziłam. 
Cieplutko pozdrawiam.