piątek, 24 kwietnia 2015

Co mi w duszy gra

Witam Was kochani.
Zastanawiam się czasem - po co ja to wszystko robię? Z upływem lat człowiek robi się coraz bardziej refleksyjny i sentymentalny. Coraz częściej przywołuję wspomnienia, próbuję zatrzymać jakieś obrazy. Niekoniecznie rzeczywiste. Raczej te, które siedzą gdzieś głęboko w środku. Takie moje, wypaczone nieco i pokręcone, nadgryzione zębem czasu. Pełne niespełnionych oczekiwań, nieuzasadnionego lęku i żalu za tym co przeminęło. Czasem próbuję im nadać materialny wymiar, w takiej czy innej formie. Niedoskonałość moich poczynań nie jest tylko brakiem umiejętności ale przede wszystkim trudnością w odwzorowaniu odczuć i oczekiwań. To powoduje, że próbuję po raz kolejny i następny. Poszukuję. Nie zależy mi na tym, żeby moje prace były piękne, marzę o tym, żeby budziły emocje. Odkąd zaczęłam "tworzyć" inaczej patrzę też na prace innych osób. Dawniej oceniałam je stosując kryterium: ładne - nie ładne. Wyłapywałam błędy i niedoróbki. Teraz jest inaczej. Każdy nosi w sobie inne, swoje własne obrazy a tworząc z potrzeby serca próbuje pokazać światu co mu w duszy gra. I właśnie to staram się zrozumieć.
Ciekawa jestem Waszych spostrzeżeń w tym temacie.
Szukając motywu na ozdobienie zegara dla wnusi natknęłam się na papier decu z przepięknymi grafikami. Są to anioły autorstwa Pani Beaty Raczyńskiej. Byłam nimi tak oczarowana, że kupiłam wszystkie dostępne wzory. Żałuję tylko, że nie ma tych grafik w większych rozmiarach.
Dziś pokażę Wam pierwszą swoją pracę z jedną z tych grafik. Już wiem, że powstanie cała seria.
Nie jestem pewna czy mogę to nazwać obrazem chociaż tak o nim myślę. Jako podkładu użyłam bardzo grubej tektury ze strukturą plastra miodu. Czyli zabawa fakturą i kolorami. Całość usztywniłam mocno lakierem. Ocenę pozostawiam Wam.
Serdecznie pozdrawiam.

54 komentarze:

  1. aż się zadumałam.....

    ale masz rację, emocje to podstawa
    i jak ich nie ma.... to w zasadzie nic nie ma ;-)

    Refleksje - to rozumiem.... (nota bene pieknie to ujęłaś w słowa) ale skąd takie smutne tony ? ;-(
    a tu taka piękna pododa, 20 stC....
    Ewciu, nie ma co rozpatrywać czego się nie zrobiło, czy nie dokonało, tylko .... co jeszcze można zrobić.

    :-D
    pozdrawiam słonecznie

    PS. a anioły sa na świecie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mam trochę smutną duszę, taka już moja natura. Nie znaczy to że jestem smutna na co dzień, potrafię cieszyć się życiem i małymi drobiazgami. Tylko gdzieś w głębi siedzi jakaś melancholia.
      Dziękuję Ci Dorotko za ten komentarz, Ty zawsze dodajesz mi energii!
      Buziaki.

      Usuń
  2. jakie cudeńka Ewuniu sama bym była oczarowana - pięknie napisałąm post ale Ewuniu tak samo jak Dorotka w padłąm w zadunienie - mamy Ewuniu bardzo dużo zrobienia - no cóż czas nas prześciga - ale smucić się nie możemy - piszesz refleksja to podstawa - a twoje prace są i piękne i niepowtarzalne - bo są twoje - kochana - też tak mam nieraz jak ty i powiem ci szczerze że wolałabym żebyście mi napisały - gdzie ja popełniam błędy w swoich pracam - ale wy kochane zawsze piszecie że łądne - idę Ewciu droga dalej nadrabiać me zaległości u was - buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to mi chodziło Marysiu, że nie szukam błędów w cudzych pracach. Podziwiam je za indywidualność i włożoną pracę. Chyba sami dla siebie jesteśmy najlepszymi krytykami.
      Życzę Ci miłego i słonecznego weekendu!

      Usuń
  3. Ewciu, masz rację, ważne aby odnaleźć siebie, swoje marzenia, swoje wnętrze, swoje serce.
    A obraz piękny, Połączenie różnych elementów i technik, bardzo ciekawe i niebanalne :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu. Nie jest łatwo zrozumieć samego siebie a jeszcze trudniej pokazać innym swoją duszę. Myślę, że wiele z nas czuje podobnie. Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

      Usuń
  4. Ale Cię wzięło ,jednak każdemu chwila zadumy jest potrzebna .
    Ewciu cudna faktura i jeszcze piękniejsza grafika,jestem oczarowana takim aniołem a podobno ma być seria.Już się nie mogę doczekać na kolejne.
    Słonecznego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami człowiek musi... Miło mi Danusiu że mój anioł Ci się podoba. Pracuję już nad kolejnym - rzeczywiście mnie wzięło. Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  5. I to co napisałaś, i to co zrobiłaś niewątpliwie,zmusza do refleksji i budzi emocje, zapewne u każdego inne, ale o to chyba chodzi, bo przecież każdy z nas ma inne życie, inne doświadczenia... Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Olu, każdy patrzy na świat przez pryzmat własnych doświadczeń. To miłe co napisałaś - dziękuję! Miłego weekendu.

      Usuń
  6. Prawdziwe dzieło zrobiłaś Ewuniu!
    Co do twoich przemyślen to są bardzo trafne,każdy tworzy tym co mu w sercui duszy gra:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Basiu. Ten nasz blogowy świat uzmysłowił mi jak bardzo jesteśmy do siebie podobne w dążeniach i poszukiwaniach.
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  7. Ewo, też tak mam... moje życie przewartościowało się po przebytej chorobie i wiesz?... paradoksalnie dopiero wtedy nabrało barw i sensu... ale to długa historia ;) jeszcze nie dojrzałam, by opisać ją na blogu, choć korci od dawna, a właściwie od chwili, gdy otrzymałam do rąk ten "wyrok", bowiem może ktoś też znalazł by w nich odrobinę swoich zmagań
    Cieplutko pozdrawiam i buziam :)))
    Ps. na co byś chciała się ze mną wymienić w zamian za anioła?...- jest cudowny na tym plastrze miodu ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest łatwo pisać o swoich problemach, niektórym jednak to pomaga. Podobno nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny. Jesteś Jadziu niezwykłą osobą i w niezwykły sposób patrzysz na świat.
      Będzie mi bardzo miło zrobić anioła dla Ciebie, bez wymianki. Ja i tak już jestem na Twojej liście oczekujących w zabawie więc prezent dostanę!
      Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  8. Cóż, dusza gra czasem piekną melodię, która pragniemy utrwalić w sposób sobie bliski. Ty Ewuniu zrobiłaś to przecudnie. Anioł jest taki romantyczny i zamyślony. Faktura plastra miodu jest bardzo intrygująca i ciekawie dobrałaś na niej tło. Bardzo mi się podoba. Melancholia to także moja "siostra rodzona". Może zbyt często w nią popadam, słuchając muzyki, czytajac poezję i spacerujac po pięknych miejscach. Może piekno powoduje,że ogarnia nas taki stan? Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muzyka, poezja, przyroda i melancholia - bardzo dużo nas łączy Haneczko. Bardzo się cieszę, że "wpadłyśmy" na siebie w tym wirtualnym świecie. Serdecznie dziękuję za miły komentarz i życzę Ci udanego weekendu!

      Usuń
  9. Grafika rzeczywiście czarująca ale zyskuje dopiero wykorzystana w odpowiedni sposób. Obraz wygląda niesamowicie, tło jest niezwykłe...całość wiele wyraża. Można dowolnie interpretować, co według mnie dodatkowo wzbogaca dzieło. Pozdrawiam cieplutko i życzę radosnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anitko, jest mi bardzo miło. Tobie również życzę miłego weekendu.

      Usuń
  10. Śliczna taka inna praca,daje dużo do myslenia.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  11. Ewuś, po co my to wszystko robimy.? Mamy dom, rodzinę, pracę, swoje hobby; każda/y/ z nas do czegoś dąży, i wciąż nam mało. Zakładamy bloga o takiej, lub innej tematyce i nagle okazuje się, że podobnych nam, z identycznymi rozterkami jest krocie. Nawiązują się wirtualne znajomości, nawet przyjaźnie i dalej czegoś nam brak. Takimi rozterkami dzielimy się poprzez internet, z wszystkimi, którzy chcą to poczytać i skomentować, to nadaje sens temu, co robimy. Nie jesteśmy sami we wszechświecie. Kiedyś potomni będą mieli sposobność zobaczyć nasze prace rękodzielnicze, każda inna, niepowtarzalna, bo dwóch takich samych, przecież nie uświadczysz.
    To co dzisiaj zaprezentowałaś jako obrazek, jest genialne, ten plaster miodu tylko podkreślił wymowę postaci anioła. Cała seria w takim klimacie będzie bardzo przemawiająca do odbiorcy; już nie usłyszysz," ładne, nie ładne", bo ocena taka byłaby nie na miejscu.
    Refleksje nad życiem i tym co po nas zostanie, są u każdego, tylko nie każdy o tym mówi, czy pisze, chociaż w " duszy mu to gra". Tak więc Kochana, nie przejmuj się tym, tylko rób swoje, bo tak trzeba, a nie że wypada.
    No to się rozpisałam, jak wariatka, ale obok takiego tematu, nigdy nie przechodzę, nie wtrąciwszy swoich pięciu groszy. Ten typ tak ma/ to o mnie/.
    Pozdrawiam z piękną dzisiejszą pogodą i głowa do góry, praca w ogrodzie zrekompensuje wszystkie życiowe rozterki. Udanego weekendu, pa słoneczko.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to napisałaś Danusiu. To kolejny dowód na to, że jesteśmy bardzo podobne tylko różnie to okazujemy. Tak na prawdę nie chciałam żeby ten wpis był smutny. To tylko chwila zadumy, krótka refleksja. Jak zamykam drzwi od pracowni czuję się jak Alicja po drugiej stronie lustra. Jak pewnie zauważyłaś nie często piszę o sobie, nie przychodzi mi to łatwo. Znacznie łatwiej pokazać swoje prace. Dziś jednak było trochę inaczej - może to przez tego anioła?
      Ślicznie dziękuję Ci za serdeczny komentarz i również życzę wspaniałego weekendu.

      Usuń
  12. Piękne dzieło Ewuniu! To co robimy świadczy o tym, kim jesteśmy. Wyzwala nasze emocje i pomaga ukoić duszę. Pozdrowienia z Rzymu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Andrzejku. Ja również serdecznie Cię pozdrawiam.

      Usuń
  13. To dzieło Ewuniu. Grafika rzeczywiście piękna, ale dopiero specjalna jej oprawa daje niesamowity efekt. Ten plaster miodu nadał niepowtarzalnego uroku.
    Bardzo trafnie ujęłaś, że każdy z nas nosi w sobie inne spojrzenie na sztukę, to co oceniamy jako piękne, innym osobom może się nie podobać. Każdy z nas jest inny, ma inny charakter, co innego mu smakuje...Tak można wyliczać w nieskończoność. Najważniejsze jest jednak to, że chcemy tworzyć. Mamy swoje pasje , którymi chcemy się podzielić z innymi. To nas wszystkich łączy i to dla mnie jest bardzo ważne.
    Miłego weekendu, dużo słońca:) Nie przepracuj się w ogrodzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Bardzo pomaga świadomość, że inni czują podobnie. Założenie bloga było jedną z fajniejszych rzeczy w moim życiu. Poznałam wiele cudownych osób obdarzonych niezwykłą wrażliwością na piękno i tworzących cudne rzeczy.
      Przepracowałam się wczoraj a na dziś też mam ambitne ogrodowe plany. Pogoda sprzyja, może dam radę. Tobie Anusiu też życzę dużo słońca i cudownego weekendu.
      Pozdrów Ziutka!

      Usuń
    2. Ewciu, Ziutek od trzech dni się nie pokazuje. Myślimy, że założył z wybranką gniazdo i na zmianę wysiadują jaja. Oby tak było:) Miłego tygodnia!

      Usuń
  14. Po co my to robimy? Dla siebie, ... bo to kochamy, bo to nasz sposób na "pokolorowanie" sobie życia;) Przy okazji poznajemy pokrewne nam duszyczki, i to jest piękne!
    Piękna grafika, a użycie tektury ze strukturą plastra miodu - strzał w dziesiątkę! Stworzyłaś rewelacyjną karteczkę!!!
    Miłego weekendu Ewuś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. To nie karteczka tylko obrazek do powieszenia na ścianie ale miło mi że Ci się podoba. Podoba mi się to "pokolorowanie" sobie życia, ładne skojarzenie.
      Tobie również życzę Miłego weekendu.

      Usuń
  15. Ewuniu ale Cie wzielo na refleksje. Czasem sie zastanawiam co bym robiłam jak bym nic nie robiła i tak jak moje koleżanki spędzała zycie na kanapie przed TV - i dochodzę do wniosku , że kocham to co robię, obojetenie czy dla kogoś w prezencie, czy na zamówienie, czy po prostu do szuflady . Nie wyobrażm soenie nicnierobienia :-) Nawet jadac na urlop zawsze zabieram jakąs robótkę . W moich pracach jest kawałek mnie samej , nie zawsze podoba mi sie to co zrobię , ale mam świadmość , że mój czas nie przecieka mi między palcami i kiedyś u progu zycie będę mogła smiało powiedziec , że nie zmarnowałam ani jednej minuty :-)
    A co do Twojego obrazka jest śliczny , masz tą wyobraźnie i widzisz w kawałku tektury piekny materiał do tworzenia. Plastry miodu w połaceniu z Ta grafiką są przepiekne. A całość bardzo fajnie się skomponowała. Szkoda tylko , ż ten Anioł jest taki smutny i zadumany.
    Pozdrawiam i życze miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie grafiki Pani Beaty Raczyńskiej są właśnie takie melancholijne, zamyślone, może rzeczywiście trochę smutne. Wyglądają nieziemsko i pięknie. Stąd pewnie i moja melancholia. Pytanie "po co ja to wszystko robię" było czysto retoryczne. Zobacz Aniu ile cudnych komentarzy jest pod tym postem. Dzięki odrobinie refleksji poznajemy się znacznie lepiej.
      Bardzo Ci dziękuję i przesyłam uściski.

      Usuń
  16. Często po przeczytaniu posta przebiegam szybko po komentarzach a tym razem tak mnie zaciekawiło to co napisałaś i co na to czytelnicy, że przeczytałam wszystko "od deski do deski". I zamiast o Twoim poście napiszę o sobie. Od pół roku prowadzę bloga z fascynacji do prac ręcznych. Miotają mną rozterki czy jak napiszę to, czy tamto czy ludzie nie pomyślą, że się chwalę, że się przemądrzam, czy wypada napisać coś tak od siebie? Moja córka wciąż mi powtarza " to jest twój blog" ale ciągle wszystko tak się jakoś spłyca. Dziękuję Ci bardzo za ten sentymentalny wstęp. Pozdrawiam :)




















































































































    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja Ci dziękuję Agnieszko. Ja też często mam takie obawy ale czasem próbuję się bardziej otworzyć. Myślę że powinnaś spróbować. Jak widzisz po komentarzach nie brakuje wokół wrażliwych osób czujących i myślących podobnie.
      Cieplutko Cię pozdrawiam i przesyłam uściski dla Twojej mądrej córki.

      Usuń
  17. Każdy z nas jest inny, ma swoje upodobania i niedociągnięcia. Odkąd zajęłam się rękodziełem inaczej patrzę na wytwory innych. Serwetka jest przepiękna ( uwielbiam anioły) i bardzo mi się podoba wykorzystanie właśnie takiej tektury. Powstał bardzo piękny i oryginalny OBRAZ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Aniu. Ja też lubię anioły, mają w sobie jakąś mistyczną magię. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

      Usuń
  18. Oj Ewuniu! w duszy Ci gra niesamowicie. Piękne projekty i wykonanie. "Zazdraszczam" . Popodziwiam sobie jeszcze zanim opuszczę twoja stronę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Elu, ślicznie dziękuję i przesyłam uściski.

      Usuń
  19. łał. jestem..... oczarowana, ale to nie jest dziwne u Ciebie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  20. Cudowna grafika!!! Wspaniała praca!!! Kochana po co my to robimy? Dla siebie, bo to kochamy, uwielbiamy i jesteśmy bardzo szczęśliwe a przy okazji możemy uszczęśliwić inne osoby.
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Doniu, daje mi to dużo radości i nie ma sensu się nad tym zastanawiać. Czasami tylko mam różne wątpliwości, dobrze je skonfrontować z innymi i nabrać więcej pewności siebie.
      Bardzo Ci dziękuję i przesyłam serdeczności.

      Usuń
  21. Ewo wspaniałe prace tworzysz,jestem pod ogromnym wrażeniem :))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Marylko i również gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  22. Ewuniu, w duszy grają nam różne nutki... czasem po prostu przychodzi czas na pewne refleksje. Być może sprawiła to właśnie ta grafika, melancholijna acz piękna...
    Po co to robisz, po co i dlaczego my wszyscy to robimy? Czy nam w życiu czegoś brakuje czy po prostu w ten sposób wyrażamy siebie i swoje emocje? Ludzie mają różną wrażliwość, inne postrzeganie otaczającego świata, ale nie wszyscy mają umiejętność pokazywania tego poprzez swoją własną twórczość. Nawet jeśli czasem narzekamy, że to co robimy niekoniecznie jest doskonałe, to przecież nie o to chodzi - ważne jest to, że poprzez swoje małe dzieła możemy wyrazić swoje uczucia i dać upust właśnie temu co nam w duszy gra.
    Ewuś, Ty wiesz że ja uwielbiam Twoje kartki. Ale gdy widzę takie obrazy czy figurki, to wyzwalają się we mnie zupełnie inne doznania. Naprawdę masz niezwykłą siłę przekazu, a połączenie technik, kolorów, faktur jest absolutnie mistrzowskie!
    Buziaki ślę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko to prawda Beatko. Wspaniale jest móc zmaterializować swoje uczucia a jeszcze wspanialej móc je pokazać światu z nadzieją, że wywołają emocje u odbiorców. Każdy z nas potrzebuje akceptacji, to dodaje wiary w siebie i mobilizuje.
      Dziękuję Ci za ten komentarz, to co napisałaś jest dla mnie bardzo ważne. Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  23. niezwykły klimat, plaster miodu wygląda intrygująco a grafika jest przepiękna

    OdpowiedzUsuń
  24. Anioł bardzo melancholijny i nostalgiczny. Ciekawa jestem, jak wykorzystasz kolejne. Twoja oprawa idealnie do tego pasuje, podtrzymuje ten niezwykły nastrój grafiki.
    Myślę, że nie można tworzyć bez wkładania w swoje dzieła emocji. Po prostu nie da się - jeśli do tego by doszło, byłaby to już tylko produkcja.
    I jak oglądam blogi, to zauważam, że rękodzieło nie tylko zapełnia nam czas, ale jest też próbą wypełnienia tej pustki, która w jakiś sposób każdego otacza. Tego dążenia do piękna i stworzenia wokół nas czegoś dobrego.
    Albo po prostu terapią, by nie zatracić siebie w problemach codzienności, jak u mnie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Madziu, często codzienność nas przytłacza - tysiące spraw do załatwienia i problemów do rozwiązania. Nie może być tak, że tylko one wypełniają nasze życie. Pięknie to napisałaś, dziękuję!
      Życzę Ci udanej, słonecznej majówki.

      Usuń
  25. Przepiękna praca!!Ewuniu stworzyłaś obraz ,który bardzo cieszy moje oczy.Wszystko jest cudnie zestawione i bardzo oryginalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Grażynko. Zapewne w Twojej duszy gra bardzo podobnie...
      Przesyłam buziaki.

      Usuń
  26. A jednak zjadło mój komentarz:(
    Ewuniu, przepięknie ci w duszy gra :) Obrazek jest wprost genialny:) A przemyślenia w pełni się z toba zgadzam. I uświadomiłaś mi fenomen komentarzy pod postami, masz rację nie patrzymy kryteriami: ładne-nieładne, w każdym dziele jest cząstka autora, jego uczuć. i emocji. I to jest piękne:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Joasiu. Miło wiedzieć, że czujesz podobnie. Przesyłam uściski.

      Usuń

Ślicznie dziękuję za każde miłe słówko pozostawione na moim blogu.