Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

czwartek, 22 stycznia 2015

Plecione dziwadełka

Witam Was serdecznie i ciepło.
Ostatnio dużo wyplatam. Bardzo to lubię i chociaż  niektórym trudno w to uwierzyć, to zajęcie bardzo mnie uspokaja i wycisza. Powoli wymieniam w pracowni kartonowe pudełka na koszyczki.
Zauważyłam pewną prawidłowość. Robiąc koszyczki dla kogoś w prezencie bardzo się staram. Używam tylko pomalowanych rurek i staram się bardzo starannie robić zakończenie. Ale jak robię koszyczek dla siebie to zaczynam kombinować i wydziwiać. Robię jakieś dziwne sploty i kombinacje, których zazwyczaj nie potrafię nawet powtórzyć. Dzisiaj chcę Wam właśnie pokazać takie dwa dziwadełka.
Pierwszy, niebieski koszyczek to połączenie splotu ósemkowego z prostym i wykończenie, które spróbowałam zrobić po raz pierwszy. Po raz pierwszy zrobiłam też przecierkę. Taka sobie eksperymentalna baryłeczka:
Nie do końca jestem z niego zadowolona. To wykończenie jest dość ozdobne ale bardzo trudno idealnie ułożyć rurki i niezupełnie mi się to udało. Doszłam też do wniosku, że przecierka ładniej wygląda gdy kolory są mniej kontrastowe. Wypróbuję to przy najbliższej okazji.
Drugi koszyczek to już kompletna improwizacja. W bocznej ściance chciałam zrobić jakąś mereżkę. Nie miałam żadnego konkretnego pomysłu. Po każdym okrążeniu wymyślałam sobie jak przekładać rurki. W końcu tak się zamotałam, że nie umiałam sensownie tego zakończyć. Koszyk jest duży i masywny i całkiem niezły ale z pewnością drugi taki już nie powstanie.
Jedno jest pewne, świetnie się przy nich bawiłam. Co więcej - już chodzi mi po głowie kolejne dziwadełko. Czy Wy też lubicie sobie poeksperymentować?
Cieplutko pozdrawiam.

niedziela, 18 stycznia 2015

Podaj dalej - podsumowanie

Witajcie kochani w ten zimowy, niedzielny poranek.
Wczoraj jeszcze powietrze pachniało wiosną a dziś znów przyprószyło świat na biało. Cóż, mamy dopiero połowę stycznia.
Przyszedł czas na podsumowanie zabawy "Podaj dalej". Zapisałam się na nią u Ani (Nawanny) a prezent który od niej dostałam możecie podziwiać tutaj.
Do zabawy zgłosiła się Ewcia i Beatka. Szybciutko wzięłam się do pracy. Na kontynuację reguły zabawy przewidują aż rok ale któż by czekał tak długo. Ponieważ wiem, że obie panie przesyłki już otrzymały mogę i ja pokazać Wam co przygotowałam.
Zrobiłam dwa prawie identyczne zestawy upominków, różniące się tylko kolorystyką i drobnymi detalami. Tak więc dla Ewuni wybrałam kolor jasny, szaro - niebieski z niewielkim dodatkiem srebra. Całość wygląda tak:
Jest to notes:
Kolorystycznie dopasowany koszyczek:
I oczywiście karteczka z podziękowaniem za udział w zabawie:
Zestaw dla Beatki jest zupełnie inny kolorystycznie i wygląda tak:
Zawiera "tukanowy" notes (pamiętacie?):
Koszyczek:
I karteczkę:
Gdy ogłosiłam zabawę kończyłam właśnie inny koszyczek dla Beatki - to w ramach naszej prywatnej wymianki.
Dlatego dopasowałam do niego kolor zestawu a szczególnie mniejszego koszyczka.
 Mam nadzieję, że moje upominki sprawiły obu paniom troszkę radości.
Cieplutko pozdrawiam!