Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

wtorek, 18 listopada 2014

Było miło!

Witajcie Kochani!
Myślałam, że mój ostatni post będzie początkiem świątecznej serii. Ale zmieniłam zdanie i dziś jeszcze świątecznie nie będzie. Chcę się podzielić z Wami wrażeniami z pewnego spotkania.
Jakiś czas temu umówiłam się na małą prywatną wymiankę z Kasią znaną również jako KonKata. Kasia poprosiła o kartkę na ślub a ja o komplet frywolitek które wcześniej podziwiałam na jej blogu. Ponieważ Kasia mieszka w moim mieście zaproponowała, że przyjedzie do mnie i przy okazji będziemy mogły poznać się osobiście. Dotychczas nie miałam jeszcze okazji poznać w realu żadnej blogowej koleżanki więc byłam bardzo podekscytowana i ciekawa jak to będzie. I wiecie co? Było miło! Było wspaniale! Przegadałyśmy chyba ze trzy godziny. Kasia to wspaniała, sympatyczna i otwarta osoba. Było tak jakbyśmy znały się już długie lata, aż trudno uwierzyć. Jestem pewna, że spotkamy się jeszcze nie raz bo mieszkamy na prawdę bardzo blisko siebie. Kasiu - serdecznie Ci dziękuję za to miłe spotkanie.
Jak już wcześniej pisałam, zrobiłam dla Kasi taką oto ślubną kartkę:
Od Kasi dostałam komplet prześlicznych frywolitek
oraz uroczy, ozdobiony haftem woreczek do prania maleńkich skarpetek. Ten woreczek Kasia zrobiła z myślą o mojej wnusi, to bardzo wzruszające.
A teraz będę nieskromna i pochwalę się Wam, że moja praca "Jesienny liść" została wyróżniona w Diabelskim Młynie i stałam się dumną posiadaczką takiego ślicznego banerka:
Bardzo się cieszę i serdecznie dziękuję organizatorkom.
Na koniec chcę się jeszcze podzielić z Wami swoim nowym pomysłem. Mój blog jest coraz starszy, przybywa postów i kolejnych prac. Większość z nich odchodzi w zapomnienie bo któż błądzi po postach sprzed wielu miesięcy? Postanowiłam trochę posprzątać. Najpierw myślałam o zrobieniu kolaży - podobało mi się takie rozwiązanie u Danusi. Ostatecznie jednak postanowiłam rozbudować "strony" z których dotąd właściwie nie korzystałam. Prace podzieliłam tematycznie i utworzyłam kilka nowych stron na samej górze bloga. Każda z nich zawiera posegregowane zdjęcia większości moich prac w układzie: jedna praca - jedno zdjęcie. Teraz można je przejrzeć szybko i prosto bez konieczności otwierania wielu kolejnych postów. Nie wiem czy ktoś będzie miał ochotę oglądać hurtem moje skromne poczynania ale jeżeli ktoś taki się znajdzie to z pewnością będzie mu łatwiej.
Przy okazji sama wróciłam wspomnieniami do wielu chwil spędzonych na tworzeniu tych prac. Jedne wspominałam z sentymentem, inne - te najwcześniejsze - z uśmiechem politowania jak bardzo były nieporadne. Ale w końcu to od nich zaczęła się ta przygoda.
Jestem bardzo ciekawa jak Wam podoba się taki pomysł?
Cieplutko pozdrawiam.


sobota, 15 listopada 2014

Świąteczna wymianka

Witam Was cieplutko.
Jeszcze w październiku zapisałam się na świąteczną wymiankę w Artimeno. To typowa wymianka łańcuszkowa. Każda osoba musiała zrobić świąteczną kartkę dla osoby następnej na liście. Do kartki należało dołączyć drobny upominek w postaci przydasi. Frekwencja dopisała, w zabawie wzięło udział 100 osób. Wszystkie prace można obejrzeć na blogu Artimeno w postach z podsumowaniem.
A ja chcę Wam dzisiaj pokazać swoją pracę, rozpoczynając tym samym świąteczny sezon 2014!
Swoją niespodziankę miałam przyjemność wysłać do Basi (Barbetki) która prowadzi bloga "Papierowe pasje i nie tylko...". Do karteczki dołożyłam oczywiście trochę wycinanek a całość wyglądała tak:
Mam nadzieję, że sprawiłam Basi odrobinę radości.
Ja natomiast dostałam prezent od Bogusi (Boei) która prowadzi bloga "W latarni morskiej".
W paczuszce znalazłam uroczą, nastrojową karteczkę:
oraz mnóstwo świetnych drobiazgów, które z pewnością wykorzystam:
Dziękuję Bogusiu za wspaniały prezent.
Cieplutko Was pozdrawiam i życzę wszystkim miłej niedzieli.