sobota, 22 kwietnia 2017

Ślubna perełka

Witam Was kochani bardzo ciepło.
Jeszcze tylko kilka dni zostało do końca kwietnia więc czas zgłosić moją kolejną pracę na cykliczne wyzwania u Danusi. W kwietniu nie miałam żadnego dylematu ani problemu z wymyśleniem pracy. Nie będzie więc też zaskoczenia - będzie to ślubny komplecik. Dokładnie za tydzień mój siostrzeniec się żeni więc utknęłam nieco w ślubnych klimatach a jedna z kartek idealnie pasuje do perłowego wyzwania. Do wykonania tej pracy użyłam perłowego papieru, z perłowego papieru zrobiłam też kwiaty, listki i zawijaski. Są tu perłowe perełki i perłowe pręciki w kwiatach - nie ma więc wątpliwości co do wytycznych. Jedynym problemem było zrobienie zdjęć ale jak zdążyłam się już zorientować Wy macie ten sam problem ze swoimi perłowymi pracami.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.
I kwietniowy banerek:
Ten zestaw kolorystyczny nie jest przypadkowy. Na prośbę młodych zgodziłam się zrobić zaproszenia ślubne a kolorystykę wybrali sobie sami. Pierwszy raz podjęłam się takiego hurtowego wyzwania i powiem Wam, że nie było łatwo, marny byłby ze mnie wyrobnik. No, może gdyby każde zaproszenie mogło być inne byłoby łatwiej. Ale dałam radę i co więcej zaproszenia bardzo się podobały. Wyglądały tak:
Na dzisiaj to już wszystko. Życzę Wam kochani miłego, weekendowego wypoczynku.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Ścinkowe kartkowanie

Witam Was kochani.
Święta za nami niestety, wszystko co dobre szybko się kończy. W dodatku pogoda wstrętna - kwiecień plecień pokazał swoją zimniejszą stronę. I znów mam na co narzekać! Śnieg pada na moje biedne tulipany, które nie mają odwagi otworzyć swoich kielichów - jakby mało zniszczeń było po zimie. Prognozy też nie są optymistyczne. Nie podoba mi się taka wiosna.
Ale nie będę więcej narzekać. Dziś mam dla Was kwietniowe karteczki wyzwaniowe.
Tym razem jest coś, co pomimo różnych wytycznych łączy je ze sobą. Wszystkie bazy zrobiłam ze ścinków. Wszystko zaczęło się od posta u Inki, która zrobiła fajny kursik na wykonanie ścinkowego tła. Jeśli ktoś ma ochotę spróbować to polecam (klik). Dla mnie to nie nowość, już nie raz bawiłam się ścinkami. Ale właśnie dzięki Ince postanowiłam i ja zrobić pożytek z moich, skrzętnie zbieranych papierowych ścinków. Karteczki powstały jeszcze przed Świętami ale nie było czasu na publikację.
Zacznę od wyzwania u Ani. Gościnną projektantką w kwietniu jest Lidzia, znana raczej jako Czarna Dama z bloga "Misiowy zakątek". Nikt się więc nie zdziwił, że w wytycznych obowiązkowo pojawił się miś. Zacznę więc od misia. To karteczka okolicznościowa na zbliżające się trzecie urodziny mojej wnusi. Tło oczywiście ścinkowe, miś wycięty z papieru i pokolorowany pastelami.
Kartka na Boże Narodzenie jest ze żłóbkiem.
I kartka wielkanocna w kształcie jaja. Na wykonanie tła oprócz ścinków wykorzystałam też "dziurę" powstałą po wycięciu ozdobnych zawijasów - moim zdaniem wygląda to całkiem fajnie.
Banerek do kwietniowego wyzwania:
i oczywiście kolaż:
A teraz kolejna zabawa, tym razem u Ulci. Kartkę na BN należało zrobić według takiej mapki:
Oto moja interpretacja:
I banerek:
I tak oto udało mi się wywiązać w dwóch kolejnych, kwietniowych wyzwań.
Korzystając z okazji pozwolę sobie jeszcze serdecznie podziękować koleżankom od których dopiero dziś dotarły świąteczne karteczki z życzeniami:
Małgosi B za niezwykle oryginalną karteczkę zrobioną na płótnie,
Madzi za uroczą, wiosenną karteczkę z zajączkami,
Małgosi Burczyk za przesympatycznego, różowego zajączka,
Arletce za niezwykle radosną karteczkę, przystrojoną we wstążeczkowe kwiaty,
i Ani (Nawannie) za prześliczną, oryginalną pisankę.
Dziękuję z całego serca!
W tym roku dostałam wyjątkowo dużo kartek i prezentów. Mam już pomysł na wielkanocny album w którym umieszczę te wszystkie piękne prace i przechowam je jak najpiękniejsze wspomnienia.
Buziaki dla wszystkich!