niedziela, 17 czerwca 2018

Ikony

Witam Was kochani bardzo ciepło.
Dziś chcę się z Wami podzielić swoim nowym pomysłem. Jakieś dwa lata temu kupiłam kilka arkuszy papieru do decu z małymi ikonami. Spodobały mi się choć nie bardzo wiedziałam do czego je wykorzystać. W końcu urodził się zarys pomysłu. Podczas remontu, przy sprzątaniu biblioteki odłożyłam kilka książek kompletnie nieprzydatnych. Jedną z nich był stary poradnik ograniczy dla rolników. Nie mam pojęcia skąd wzięła się u nas ta książka. Do czytania nieprzydatna i bardzo zniszczona ale jest szyta, ma grube kartki i solidną, twardą okładkę z płóciennym grzbietem. Wtedy właśnie wpadłam na pomysł z ikonami. Usunęłam część kartek i zajęłam się okładką. Oto efekt:
Teraz powoli będę książkę uzupełniać. Zrobiłam już nawet pierwszy wpis. Nie znam się na pisaniu ikon i nie mam odpowiednich preparatów do ich wykonania. Mam jednak swój własny pomysł polegający głównie na zabawie z mediami. Pierwszy wpis nie do końca uważam za udany choć w rzeczywistości wygląda lepiej niż na zdjęciach. Nie udało mi się ładnie uchwycić efektu past woskowych.
Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii :)
Moje urodziny wciąż trwają :))) Właśnie dotarła do mnie kolejna paczuszka od Agatki.
Oprócz cudnej karteczki z życzeniami znalazłam w niej śliczne papierki, kolorowe sznureczki i urocze kwiaty. Pozwoliłam sobie powiększyć zdjęcie kartki bo jest zachwycająca i warto obejrzeć ją z bliska.
Dziękuję Ci Agatko z całego serca!
A Wam kochani dziękuję za odwiedziny, życzę miłego popołudnia i równie miłego tygodnia.

wtorek, 12 czerwca 2018

Czerwiec z Anią

Witam Was kochani!
Nie wiem jak Wy ale ja jestem już zmęczona upałami. Dziś ku mojej radości porządnie
lało od samego rana. Ucieszyłam się, bo już dawno tak dobrze mój ogród nie był podlany. Zanim dojechałam z pracy słoneczko już wróciło na swoje miejsce razem z wysoką temperaturą. Mimo to zrobiło się przyjemnie ale..... no właśnie, deszcz obudził komary. Zawsze musi być jakieś ale :)
Nie będę narzekać i przechodzę do tematu właściwego. Czerwiec u Ani to bingo.
Na początku wydało mi się proste ale jak zaczęłam kombinować okazało się, że tak prosto nie jest. Haft oczywiście odrzuciłam z wiadomych powodów a z reszty długo nie mogłam wybrać odpowiednich elementów. Czasem bywa pod górkę :) W końcu postawiłam na patchwork. Powstały trzy patchworkowe kartki czyli tradycyjnie jak co miesiąc. Nie byłabym sobą gdybym nie nawydziwiała :))) Moje patchworki są więc - delikatnie mówiąc "trochę inne". Nie wiem co na to Ania ale mam nadzieję, że zaliczy.
Zaczynamy od kartki okolicznościowej.
Ten patchwork jest w normie. Do wykonania kartki użyłam tektury zwykłej i falistej, trzeci element binga to napis wieloczłonowy. Kwiaty z foamiranu - oczywiście własnej produkcji. Można powiedzieć, że jest i pędzel bo kwiaty w tle malowałam ręcznie :)
Kolejna kartka na Boże Narodzenie.
Tu patchwork jest mniej oczywisty aczkolwiek składa się z powtarzających się elementów.
Jest też Mikołaj, wieloczłonowy napis i papier w maleńkie kwiatuszki więc w tabelce się zmieściłam.
I na koniec karteczka wielkanocna, również z nietypowym patchworkiem.
Elementy binga to papier w kwiaty, patchwork i pędzle. Tak na prawdę to miał być napis wieloczłonowy ale - zapomniałam i wkleiłam "Alleluja". Żeby ratować sytuację dołożyłam więc pędzle- ręcznie narysowane pisakami i wycięte. Maleńkie ptaszki zrobiłam z super lekkiej masy używając oczywiście foremek.
I na koniec kolaż:
Chcę jeszcze gorąco podziękować Eluni - dziś dotarła do mnie karteczka urodzinowa. Jest śliczna a życzenia bardzo mnie wzruszyły. Dziękuję Eluś z całego serca.
Pozdrawiam Was kochani bardzo ciepło.