Szukaj na tym blogu

Ładowanie...

niedziela, 24 lipca 2016

W dniu ślubu

Witam wszystkich bardzo ciepło.
To już trzeci, a może czwarty dzień tropików. Temperatura w słońcu przekracza 40 stopni i nie ma czym oddychać. To też mój ostatni dzień wolności, jutro wracam do pracy. Wszystko co dobre szybko się kończy. Chciałam posiedzieć trochę w ogrodzie ale się nie da, może późnym popołudniem. Tak więc leniuchuję w domu. Szczerze mówiąc nawet nie mam ochoty na robienie czegokolwiek w pracowni. Posprzątałam trochę w plikach ze zdjęciami, odwiedziłam kilka blogów ale i to mi nie idzie. To zupełnie do mnie niepodobne bo nie znoszę bezczynności.
Ostatnio zrobiłam kilka kartek w ślubnych klimatach ale większość ma jeszcze daty przyszłe. Dziś kartka ślubna zrobiona na ślub, który odbył się w czerwcu. Kartka bardzo jasna z przewagą bieli i odrobiną złota. Niektóre połyskujące złotem elementy niestety na zdjęciach wydają się być brązowe, nie udało mi się zrobić lepszych ujęć.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.
Kartka jest rozkładana, zawiązywana z tyłu na wstążeczkę.
I do kompletu pudełeczko.
I w komplecie.
Życzę Wam kochani miłego, niedzielnego leniuchowania.

środa, 20 lipca 2016

Lody czekoladowe

Witajcie kochani.
Wróciła piękna pogoda! Bardzo się cieszę bo urlop szybko mija i w końcu mogę się nacieszyć słoneczkiem. Przy takiej pogodzie porcja lodów to prawdziwa przyjemność. Najbardziej lubię czekoladowe albo takie z dodatkiem czekolady. Wiem, wiem - idzie w bioderka, ale raz na jakiś czas... Pewnie się domyślacie, że nie bez powodu piszę dziś o lodach. To temat wakacyjnych wyzwań u Danusi, na lipiec i na sierpień. Długo się zastanawiałam nad rodzajem pracy. Jest aż 6 kolorów do wyboru więc pełna dowolność. Mam teraz więcej czasu więc postanowiłam pomediować.
Trochę sprzątam w pracowni. Segreguję i porządkuję. Pobieliłam kilka pudełek pod decu i kilka segregatorów. Skoro już stoją mogą wyglądać oryginalnie. Tak więc dziś będzie segregator.
Z sześciu kolorów do wykonania pracy należało wybrać trzy. Ja wybrałam czekoladowy, śmietankowy i waniliowy. Segregator ozdobiłam prawie na płasko, tak dla wygody. Wygląda tak:
Trochę się nad nim napracowałam. Po raz pierwszy zrobiłam tło z użyciem pokruszonych skorupek jaj, już dawno miałam ochotę to wypróbować. Efekt jest dość ciekawy. Po naklejeniu skorupek całość pokryłam białą farbą i nakleiłam wzór z serwetki a potem grafikę. Potem jeszcze odrobina pasty strukturalnej i malowanie - akryle i farby metaliczne.
Chyba wyszło dość fajnie, jak myślicie? Mnie się spodobało, powiem więcej - już robię kolejny segregator i mam kilka następnych pomysłów.
Jeszcze lodowy banerek:
Pozdrawiam Was ciepło i słonecznie.