wtorek, 7 kwietnia 2015

Zielonooka

Witam wszystkich bardzo ciepło.
I po Świętach! Jak każde minęły zbyt szybko i trochę żal. Niechętnie wróciłam dziś do pracy ale z wielką przyjemnością wróciłam do odłożonych na czas świąteczny prac. Dziś chcę Wam pokazać niewielką miniaturkę wykonaną z masy solnej. To obrazek, który znalazł już swoje miejsce na ścianie w pracowni. Przedstawia zielonooką dziewczynę z warkoczem.
Jak widzicie, nadal pracuję na "twarzą". Próbuję wypracować jakiś swój sposób na jej kształtowanie. Może kiedyś mi się uda.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wszystkie świąteczne życzenia. Starałam się i ja dotrzeć do większości z Was, wybaczcie jeżeli kogoś pominęłam.
Szczególnie ciepło dziękuję za kartki z życzeniami i prezenty-niespodzianki. Tuż przed Świętami dotarły do mnie jeszcze dwie, których nie zdążyłam pokazać. Obie są przecudnej urody!
Pierwsza od Grażynki - delikatna i pastelowa:
Druga od Basi - radosna i słoneczna:
Ślicznie dziękuję!
Pozdrawiam Was cieplutko i wiosennie.

51 komentarzy:

  1. Piękna miniatura , zachwycające tło i warkocz :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewciu! Przesyłam uściski.

      Usuń
  2. Miły memu sercu ogromnie, bo mam zielone oczy :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod wrażeniem. A twarz jest świetna. Podziwiam. Zawsze miło do Ciebie wpaść, bo tworzysz takie cudeńka. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Elu. Ja również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  4. Ewuniu, cudo. Tak wiele już wypracowałaś w stylu twarzy, że nic specjalnie nie udoskonalaj, niech to będzie taki Twój " znak rozpoznawczy" ten nosek, perkaty ciut szeroki. Jak dla mnie ekstra.
    Karteczki dostałaś cudne, teraz specjalne pudełko na nie musisz wygospodarować, bo ja tak mam w planach, może i Ty się pokusisz.
    Pozdrawiam wiosennie, byle do piątku.))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu. Ja też myślę o jakimś oryginalnym pudełku na te wszystkie pamiątki. Przesyłam uściski.

      Usuń
  5. Pięknie sobie poradziłaś :-) Śliczna, smukła szyja :-) I wszystko takie proporcjonalne. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Joasiu. Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  6. Ewuniu dla mnie to już nic nie musisz poprawiać. Jest świetna, delikatna. Przypomina mi Zosie z Pana Tadeusza. Pewnie przez tem blond warkocz. Karteczki cudnej urody dostałaś. Nic tylko pozazdrościć. Pozdrawiam z wciąż zimnego Pomorza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haneczko. U nas trochę cieplej ale dziś znów deszczowo. Podobno weekend ma być słoneczny więc byle do piątku!

      Usuń
  7. Piękny obrazek. Twarz wygląda na bardzo dopracowaną. Zresztą jak całość. Smukła szyja i gruby warkocz...
    Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Anitko, ślicznie dziękuję.

      Usuń
  8. Mnie się Ewuniu bardzo podoba Twoja zielonooka - masz swój styl :) Niesamowita, pełna wyrazu twarz wymagała sporo pracy i cierpliwości. Podziwiam Twoje prace - dbasz o każdy detal, przez co są dopracowane w każdym calu.
    Pozdrawiam cieplutko :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Kasiu. Gorąco Cię pozdrawiam.

      Usuń
  9. Piękna dziewczyna. Podziwiam twoje zdolności w modelowaniu twarzy: piękna, harmonijna....Ty przecież inaczej nie umiesz! wszytko musi być dopracowane. Pozdrawiam. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ewuniu i również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  10. niepokojące ma te oczka...oj niepokojące... :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ewuniu przepiekny jest ten obrazek . Nie wiem co Ty chcesz od tej twarzy ? jest idealna i zaskakująco gładziutka jak na masę solną. Jak Ty to robisz nie wiem , ale efekt jest niesamowity !!!
    Zresztą wszystko co wychodzi spod Twoich rąk jest idealne i dopracowane w najdrobniejszych szczególach .
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej twarzy jestem nawet zadowolona. Gładkość uzyskuję zwyczajnie - papierem ściernym. Szlifuję najpierw czystą masę a potem kolejne warstwy farby. Poszukuję sposobu na szybkie kształtowanie rysów twarzy, na razie wyraz twarzy moich postaci jest taki bardziej przypadkowy. Miło mi Aniu, że Ci się podoba. Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  12. Oj Ewiu chyba jesteś za skromna,bo każdy się zachwyca Twoimi twarzyczkami,a Ty nam tu mówisz o jakiś niedociagnięciach.
    Ja własnie jestem w szoku,że z masy solnej można tak wyrzeźbić Twarz,no mega po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pisałam Ilonko o niedociągnięciach, szukam sposobu na pokazanie emocji, wyrazu twarzy.
      Bardzo mnie cieszy, że miniaturka się podoba - to mnie dopinguje. Bardzo Ci dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  13. Normalnie nie wiem co napisać ,za każdym razem jak coś ulepisz to mnie zatyka iu brakuje słów w gębie.
    Twarzyczka jest cudna ,dopieszczona ,wygładzona jakbyś od lat rzeźbila w tej masie.
    Pięknie się Ewuś rozwijasz,oj pięknie.
    Buziolki poświąteczne ślę do Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję Danusiu. Ja również przesyłam poświąteczne buziaki.

      Usuń
  14. Kiedyś dotykałam masy solnej, i wiem, że nie jest to najwdzięczniejszy materiał. Jednak w Twojej pracy wygląda niesamowicie - bardzo subtelne efekty uzyskałaś i ta gładkość... Twarz jest śliczna i niesztampowa - najfajniejsze jest w niej to, że charakter z niej przebija. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślisz? Właśnie o to mi chodzi, o emocje na twarzy i wyraz w spojrzeniu. To niezwykle trudne. Masa solna nie jest łatwym materiałem ale można znaleźć na nią sposób i wypracować własną technikę lepienia. Dziękuję Magdusiu i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  15. Piękna zielonooka idealnie dopracowana:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Moniczko. Przesyłam uściski.

      Usuń
  16. Twarz dopracowana ze szczegółami. Chyba nie ma co poprawiać. A jakie piękne zrobiłaś jej włosy....
    Jednym słowem ślicznotka z tej zielonookiej. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tereniu. Ten warkocz od dawna za mną "chodził".
      Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  17. Piękny obrazek :) Bardzo podoba mi się warkocz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, jest mi bardzo miło!

      Usuń
  18. Przepiękne wykonanie, muszę kiedyś spróbować. Choć wiem, że to nie dla mnie ! Kiedyś dawno temu lubiłam rzeźbić w drzewie teraz wolę tworzyć różności z roślin. Gratuluję wielkiego talentu, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Iwonko. Może warto spróbować? Ja w drzewie jeszcze nie próbowałam ale kto wie, może kiedyś. Przesyłam uściski.

      Usuń
  19. gdzieś widziałam ta twarz ... toż to Elza z" Kariny LOdu" warkocz , niebieska suknia ... świetnie Ci wyszło . ... genialnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja córka by z nią spała

      Usuń
    2. Naprawdę? Nie znam, zaraz sobie wygooglam z ciekawości.
      Dziękuję El i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  20. Ewuniu, z czasem na pewno uzyskasz efekt jakiego oczekujesz. Tymczasem mogę powiedzieć za innymi, że jest ślicznie! Warkocz dodaje uroku, twarz jest gładka i piękna! Wiem, że jesteś na etapie nauki i poszukiwań, ale już w tych pracach jest widocznie rozpoznawalny Twój styl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Beatko, to budujące. Serdecznie pozdrawiam i życzę Ci udanego weekendu.

      Usuń
  21. Zielonooką komentowałam już na FB... Wyszła piękna płaskorzeźba. Ja tym razem składałam życzenia większością za pomocą internetu i SMS. Miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu po raz kolejny. Miłej niedzieli!

      Usuń
  22. Buziunia ładna, promienne, taka słowiańska. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko i również cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  23. Jestem pełna podziwu dla twoich zdolności! Pięknie sobie poradziłaś z twarzą, obrazek jest śliczny:)
    A z innej beczki wstyd mi, ze aż tak dawno mnie u ciebie nie było :( choć wydawało mi sie, ze przecież zagladałam. Poprawię się :) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi Joasiu, ja też mam sporo zaległości na blogach. Miło że wpadłaś. Bardzo dziękuję za miły komentarz i przesyłam uściski.

      Usuń

Ślicznie dziękuję za każde miłe słówko pozostawione na moim blogu.