niedziela, 3 stycznia 2016

Shadow box

Witajcie kochani w nowym roku!
Nie zaczął mi się ten roczek zbyt szczęśliwie. Moje gardło nadal jest w kiepskim stanie pomimo prawie tygodniowego leczenia. Czuję się fatalnie i kompletnie nie mam siły. W dodatku jutro powinnam wrócić do pracy a nie dam rady - to okropnie frustrujące. Nie zrobiłam podsumowania minionego roku ani żadnych postanowień na nowy rok. No, może jedno postanowienie chodzi mi po głowie - zwolnić! Co roku to sobie obiecuję a potem wpadam w wir wydarzeń i pędzę coraz szybciej. Jakbym się bała, że nie zdążę. A przecież lata swoje już mam i sił coraz mniej. Trudno tak nagle się zmienić a mój charakter bynajmniej mi tego nie ułatwia.
Wstyd się przyznać ale przez ostatni tydzień w mojej pracowni nic nie powstało. Cieszyłam się na tyle wolnych dni i miałam mnóstwo planów ale nic z tego nie wyszło. Po prostu nie mam siły...
Mam nadzieję, że ten stan jest jednak przejściowy i wkrótce minie razem z chorobą.
Na szczęście mam kilka prac zrobionych jeszcze jesienią, których tu nie zdążyłam pokazać i dzięki nim mój blog nie zarośnie pajęczyną.
Wybaczcie moje smęcenie, już więcej nie będę - przechodzimy do prezentacji.
Pokażę Wam dziś najdziwniejszą rzecz jaką kiedykolwiek stworzyłam. Shadow box czyli forma przestrzenna. Skąd taki pomysł? Nie jest mój. Od jakiegoś czasu bawimy się z Grażynką w swoiste wymianki. Temat wymyślamy na zmianę. Pierwszy był album "Natura" a potem obraz. Tym razem Grażynka wymyśliła Shadow box. Nigdy czegoś takiego nie robiłam. Oprócz formy było też mnóstwo warunków do spełnienia. Głównie chodziło o to aby w symboliczny sposób przedstawić siebie i koleżankę. Box miał się składać z 9 części, 4 o jednej osobie, 4 o drugiej i jedna wspólna. Ponadto w pracy należało wykorzystać spinacz, kapsel, nakrętkę, pergamin, piórko, drut i strukturalne tło. W jednej z części miał się znaleźć.....dziwoląg! Niezwykle trudne zadanie.
Wyrażenie siebie wydało mi się dość proste, wystarczyło poszukać odpowiednich symboli. Z resztą układanki miałam jednak problem. Cóż my o sobie wiemy? Tworzymy sobie własne obrazy osób które znamy tylko z internetu. Robimy to na podstawie tego co o sobie piszą, czasem na podstawie tego co tworzą. Ale jest to ocena subiektywna, nasze domysły. Musiałam więc zaufać swojej intuicji. Całą pracę oparłam na zasadzie grafiki i kontrastu. Nie będę dokładnie wszystkiego opisywać bo powstałby nieznośnie długi elaborat. Kwadraty z jasnym kolorem są o Grażynce, z ciemnym moje. Grafiki pasują tematycznie parami, kontrastują kolorami.
Środkowa część jest wspólna. Centralne miejsce zajmuje tu wspomniany dziwoląg - trzygłowa hydra.
Interpretację pozostawiam Wam.
Grażynka podeszła do tematu zupełnie inaczej, jako symboli użyła drobnych przedmiotów którymi wypełniła poszczególne części boxu. Więcej na ten temat możecie przeczytać u Grażynki tutaj.
Tym razem czuję się pokonana ale jednocześnie szczęśliwa, że ta niezwykła praca zdobi teraz moją pracownię. A swoją drogą to zadziwiające jak bardzo różne są nasze prace.
To było bardzo ciekawe doświadczenie. Dziękuję Grażynko za wspaniałą zabawę!
Ciekawa jestem również Waszych opinii na temat tych prac.
Cieplutko pozdrawiam!

75 komentarzy:

  1. Jesteście niezwykłe- Dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu. Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  2. Różne ,ale obie formy świetne. Mnie jak zawsze zachwyciły Twoje portrety kobiece .Masz fantastyczny styl ,kobiety są smutne,tajemnicze i fascynujące :-))) Jeśli kwiaty też malowałaś ,to jesteś wszechstronna pod względem tematyki :-)))Pozdrawiam i życzę mnóstwa zdrowia i sił do tworzenia :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ewuniu, jest mi bardzo miło. Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  3. Prawdziwe dzieło sztuki,bardzo mi się podoba;)Życzę wszystkiego co najlepsze
    w Nowym Roku,przede wszystkim zdrowia,pozdrawiam Marianna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Marianno. Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

      Usuń
  4. Jestem pod ogromnym wrażeniem Waszych prac. Anioły i kobiety są fascynujące, takie kryjące tajemnice :) po prostu piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo miłe Uleńko. Lubię takie tajemnicze grafiki, mocno przemawiają do wyobraźni. Przesyłam uściski.

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa interpretacja. Jak patrzę na takie prace, jak Wasze, to aż chciałoby się spróbować czegoś nowego. Pozdrawiam Cię Ewuniu i powrotu do zdrowia i sił Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście było ciekawe doświadczenie. Dziękuję Małgosiu i również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  6. Przyznam się bez bicia, że - jak nigdy - najpierw obejrzałam obrazki - pomyślałam przy tym - ma dziewczyna fantazję, bo talent to rzecz oczywista. Gdy doczytałam zasady i wymagania, jakie miały byc spełnione to chylę czoło. Obie spisałyście się na medal ! Powstały jakże odmienne prace, a przy tym każda spełnia wszystkie warunki. I tu nasuwa mi się jeszcze jedna uwaga, może " z innej bajki " ale jakże na miejscu. Tradycyjne pytanie nauczyciela w szkole - " co autor miał na myśli ". Proszę - co autor miał na myśli, przecież wytyczne były te same . Dowód - każdy odbiera dzieło inaczej, więc i autor mógł mieć zupełnie co innego na myśli, niż to co nas uczyli w szkole. Mam rację ? Ale to tak zupełnie na marginesie, bo jako niepokorny uczeń odpowiadałam nauczycielowi - proszę zapytać autora, bo moim skromnym zdaniem było ... :) Pozdrawiam Ewuniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Bożenko! Ja też byłam niepokorną uczennicą, która często miała swoje zdanie. Mojej polonistce nie bardzo się to podobało.Ale ja nadal twierdzę że najpiękniejsze w sztuce jest właśnie to, że każdy odbiera ją inaczej.
      Dziękuję Bożenko za miły komentarz i przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

      Usuń
  7. Cudowności Ewuniu, swoja droga odnośnie gardła daj mi swój @ napiszę Ci przepis na płukankę do gardła z jodyny, kiedyś przypadkiem chorując spotkałam człowieka który mi to dał, powiem Ci pomaga na infekcje wszelkie gardła buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie skorzystam Anitko - mój e-mail: ewajurewicz106@gmail.com
      Nie wiem dlaczego ale nie mogę pisać komentarzy pod Twoimi wpisami. Próbuję od trzech dni napisać noworoczne życzenia ale pole z komentarzem wciąż mam nieaktywne.
      Przesyłam uściski!

      Usuń
  8. Dużo zdrówka Ewuniu! Jak tylko choroba minie to na pewno energia Ci wróci. He he, ja też sobie co roku obiecuję, że już nie będę kombinował w ogrodzie... i że już wystarczy. A tu znów nowe pomysły walają się po głowie. Ale to chyba dobrze :) Ewuniu, jesteś bardzo twórczą osobą :) I to też dobrze :) Serdeczności i pozdrowienia z mroźnych okolic Warszawy - u nas -15 stopni :( Brrrrr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Andrzejku! Mam nadzieję, że w końcu stanę na nogi.
      U nas dziś -22 stopnie - aż strach z domu wychodzić.
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  9. Powstały obie odmienne prace, obie piękne! Macie wyobraźnię i talent!

    Ewuniu, nie choruj, dlatego masz takie złe psychczne samopoczucie!
    Polecam Ci naturalne środki, poczytaj tutaj- http://krokdozdrowia.pl/infekcja-gardla-naturalne-metody.
    Sciskam i zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anusiu. Wypróbowałam już chyba wszystkie naturalne metody ale chętnie zajrzę - może znajdę coś nowego. Przesyłam uściski!

      Usuń
  10. Zachwycający projekt,jestem pod wrażeniem,jak zawsze gdy do Ciebie zaglądam Ewo.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku,zdrówka i samych rewelacyjnych pomysłów życzę :)Ewo .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu. Dużo szczęścia w nowym roku!

      Usuń
  11. Och Ewuni , widzę że i Ty smutno zaczełaś swój post, mnie jakaś nie miła aura ogarneła. Przykro mi, że nadal cierpisz z powodu choroby :( Panoszy się jakiś wiru bo mój Szymcio od trzech dni ma wysoką gorączkę, cholerka :( Szkoda mi go okrutnie. Kochana Trzymaj się i zdrowiej mi ! Co do prac jestem zachwycona ! Obydwie stworzyłyście cuda ! Uwielbiam Shadow Boxy i ja właśnie jestem w trakcie tworzenia swojego, ale jeszcze daleka droga do końca. Pięknie się spisałyście :) Buziaczki Kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Szymciu, ślicznie dziękuję. Wam również życzę dużo zdrowia i przesyłam serdeczne pozdrowienia.

      Usuń
  12. Ewuniu przed wszystkim życzę abyś jak najszybciej uporała się z tym choróbskiem i wróciły CI siły witalne.
    Praca jak powstała u Ciebie i Grażynki to zupełnie nie moja bajka. Kompletnie nie mam fantazji i powiem że nie wiedziałabym jak się do tego zabrać. Chyle więc czoła nad tym co wykonałaś. technika dla mnie również całkiem obca , nie spotkałam się jeszcze z czymś takim . Jak Bożenka słusznie zauważyła nie ma jednej interpretacji " co autor miał na myśli ". Wg mnie obie prace sa bardzo oryginalne i ciekawe. Choć przyznaje że chyba jednak ta Grażynki bardziej do mnie przemawia.
    Pozdrawiam cieplutko w ten mroźny poranek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Tak jak napisałam czuję się pokonana, Grażynka stworzyła piękną i pełną treści pracę. Myślę, że to też nie do końca jest moja bajka ale fajnie było spróbować czegoś nowego.
      U nas też mróz trzyma a ja nadal siedzę w domu.
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  13. Myslę, że to bardzo dobre postanowienie noworoczne - zwolnić... Oby się udało :)
    Świetne boxy. Patrzę sobie na nie i jakie to niesamowite- te same zasady, wytyczne i materiały - a jakie różne dzieła powstały. fajne w nich jest to, że można się przyglądać szczegółom i szczególikom - i się to nie nudzi. Bardzo podoba mi się też to, co napisałaś - że tworzymy sobie obraz osoby, po drugiej stronie monitora...
    Zdrówka. Niech Cię wszelkie wirusy opuszczą. I odpoczynku. Przede wszystkim.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu. Na blogu każdy troszkę kreuje siebie, wiele osób unika osobistych zwierzeń i trudno jest poznać się dobrze. To są zupełnie inne przyjaźnie niż w realu. Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  14. Niesamowite prace! Obie.
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko. Dużo szczęścia w nowym roku!

      Usuń
  15. Wspaniałe shadow boxy stworzyłyście. Super pomysł i oczywiście rewelacyjne wykonanie :-)
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Beatko. Ja również serdecznie Cię pozdrawiam.

      Usuń
  16. Jestem pod ogromnym wrażeniem takich wspaniałych inspiracji!!!! Cudowne wykonanie. Obydwie prace są rewelacyjne. Nie wiem czy w ogóle poradziłabym sobie z tematem jaki miałaś do "obróbki". udało się, a najważniejsze, że obydwie macie teraz śliczne pamiątki. Pozdrawiam cieplutko, ZDRÓWKA i nabieraj siły na lepsze jutro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu. To było trudne zadanie, starałam się spełnić wszystkie warunki ale nie do końca jestem zadowolona z efektu końcowego.
      Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

      Usuń
  17. Ewuniu, przede wszystkim wracaj do zdrowia, bo choroba osłabia Twój organizm i nie ma się co dziwić, że brak Ci zapału do pracy. Skoro nic nie pomaga, wiele rzeczy wypróbowałaś, trzeba może zrobić wymaz i antybiotyk celowany wziąć? tak czy inaczej, wizyta u lekarza konieczna, z gardłem nie ma żartów.

    "Cóż my o sobie wiemy?"... Tak, każdy z nas tworzy sobie własne wyobrażenia o drugiej osobie. Dla mnie zaskoczeniem była Twoja połowa pracy, którą zrobiłaś. Gdybyś nie napisała, wytypowałabym dla Ciebie tę jasna stronę i to bez zastanowienia. Nie wydajesz mi się osoba mroczną. Jedyne co bym pewnie zmieniła, to motywy z ciemnej strony, dałabym na jasną :)Są bardziej kolorowe. Dla mnie Ty właśnie taka jesteś. Na zewnątrz spokojna, z energetycznym, szalonym duchem artysty :)
    A co do boxu Grażynki ( jeszcze tam nie zaglądałam), Twoje okienka to: kamea, gołąbek, anioł i pędzel. Choć ja bym dodała jeszcze te Twoje kolory :)))
    Obie stworzyłyście cudne prace. Bardzo ciekawe wyzwanie, jestem pod wrażeniem :)
    Pozdrawiam i buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps
      Byłam na blogu Grażynki. Tam nie pisze, które okienka są czyje...

      Usuń
    2. Cóż za niezwykła analiza Ewuniu - jestem pod wrażeniem! Twoje typy są trafione ale wierz mi, moja dusza jest mroczna. To ta druga część bliźniaka która wiedzie prym w pracowni. Nie do końca chcę jednak być tak postrzegana dlatego mój mrok przełamują anioły i kolory.
      Post który napisała Grażynka to "Pudełeczko część I". Domyślam się, że będzie ciąg dalszy więc opowieść o jej cudnej pracy pozostawiam autorce.
      Jutro znów idę do lekarza, pewnie po antybiotyk celowany, nie mam wyboru.
      Bardzo Ci dziękuję i przesyłam uściski.

      Usuń
  18. Ewuniu Twoja praca to najpiękniejsze nigdy nie zapomniane chwile jakie mogłam przeżyć.Jest niezwykła ,starannie wykonana pełna wyobrażni i wrażliwości.Barwy dotykają nie tylko zmysłu wzroku ,ale też wyzwalają melodię duszy,tworzą dzwięki ukryte poza zwykłą pięciolinią Twoje pudełeczko to piękny lekki pełen wolności rytm.Cieszę się ,że moje zupełnie zwykłe krateczki też się podobały.Zadanie było i dla mnie niezwykle trudne i tylko dzięki Twojej wytrwałości udało się go skończyć.Dziękuję ,że podjęłaś się temu zadaniu.Najbardziej życzę teraz zdrowia.Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kochana Grażynko, to co napisałaś jest bardzo wzruszające. Pozwolę się jednak nie zgodzić z określeniem "zwykłe krateczki". Każda z nich jest przemyślana i skomponowana z ogromnym smakiem. Całość natomiast zachwyca od strony estetycznej. Przetarta miejscami biel nadaje charakteru. Bawiłam się z ogromną przyjemnością! Buziaczki.

      Usuń
  19. Szacun dziewczyny!
    Przyjemnie się ogląda, ale wytyczne były naprawde trudne.
    Wprawdzie nawet gdybyś nie napisała i tak wiedziałabym, że aniołki tudziez ich skrzydła "piją" do ciebie ;-D
    ale to baaardzo mediowe i wymagające prace. Tu się nie dało wykpić byle kwiatkiem.

    Zdrowiej Ewciu i dawaj nam kolejne aniołki!
    Albo lepiej... pogoń do "roboty" swoje! Bo coś się ostatnio obijają w robocie...a podopieczna na tym cierpi ;-D


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko! Właśnie się zastanawiam, gdzie też podziały się moje anioły? Jakoś słabo nade mną czuwają. Jak je znajdę to pogonię. Przesyłam uściski.

      Usuń
  20. Super...ile tu pracy włożonej....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu. Na zrobienie tej pracy dałyśmy sobie aż pół roku, to był nasz prezent na Mikołaja. Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  21. No kochana po mojemu powiem ,że dałyście czadu i spisałyście się obie na medal.Wspaniałe wersje i interpretacje,jakże trudnego zadania,bo wytyczne były bardzo ciężkie.
    Kochana jeszcze raz wszystkiego dobrego w nowym roku,a przede wszystkim zdrowia,bo widzę ,że ostatnio coś za często chorujesz.
    Znam pewien sposób na miksturę ,która działa jak nie jeden antybiotyk a jest w 100% naturalna i najważniejsze ,że działa super.Na gardło jest kilka metod,aby szybko wyjść z anginy,także w razie czego pisz i pytaj .
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu za miły komentarz i za troskę. Będę pamiętać! Tymczasem zdecydowałam się na mocny antybiotyk, muszę koniecznie szybko wrócić do pracy.
      Wszystkiego co najlepsze w nowym roku!

      Usuń
  22. Bardzo podobają mi się takie boxy i słowa uznania dla pracy, bo natrudziłaś się przy niej na pewno, ale dla efektu było warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to bardzo miłe. Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

      Usuń
  23. O ja! Chylę czoła, prace są przepiękne i cudnie pokazują każdą z Was. Za pomocą tych boxów pokazujecie, że każdy jest inny, każdy może inaczej interpretować poszczególne tematy, a przy tym wszystko fajnie się łączy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję! Ja również pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

      Usuń
  24. Przepiękne, niezwykłe, bajeczne prace. Widać że poświęciłyście im mnóstwo czasu i pracy. To niesamowite jak różnie można podejść do tematu i interpretować wytyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Sama byłam zaskoczona efektem końcowym. Dziękuję Aniu i gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  25. Super pomysł z tymi pudelkami!!mozna tyle nimi opowiedzieć. Bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Ewciu, dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  26. No tak najpierw ponarzekała a potem pokazała prace że znowu dech zapiera-jesteście niesamowite!!! To że inaczej podeszłyście do tematu jest fascynujące a wasze prace przepiękne:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Basiu! Musiałam sobie trochę ponarzekać - od razu mi się lepiej zrobiło, więc to chyba działa.
      Przesyłam uściski!

      Usuń
  27. Ale dziewczyny mają talent,cuda stworzyłyście.Kupę pracy włożone!!
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku,pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko. Przesyłam noworoczne pozdrowienia!

      Usuń
  28. Patrzyłam i podziwiałam... piękne! A jeśli chodzi o słabość... no cóż organizm sam domaga się odpoczynku, nie tylko Ciebie to dopadło, mnie na szczęście już przeszło, czego i Tobie życzę! Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Olu. Mam nadzieję, że i ja wkrótce stanę na nogi.
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  29. Fajna, kreatywna zabawa i powstały piękne prace! Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko i również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  30. Jesteście niesamowite....Co za dzieła! Rewelacja!
    Ewciu, zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Moniczko, ślicznie dziękuję. Przesyłam uściski.

      Usuń
  31. Piękne pudełko. Jestem zachwycony! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Maksiu i również pozdrawiam.

      Usuń
  32. Ewuniu, wracam już któryś raz by zostawić parę mądrych słów i ich ciągle nie znajduję... Jestem oczarowana waszymi pracami, choć tak odmiennymi. Nie jestem w stanie powiedzieć czyj shadow box bardziej do mnie przemawia... jedno wiem na pewno, że Twoja praca jest charakterystyczna dla Ciebie. Podoba mi się podział pracy na jasną i ciemną stronę - od razu miałam skojarzenie z koncepcją yin i yang. Tak, jesteście jak dwie wzajemnie uzupełniające się siły :-)
    Każdą z tych części mogłabyś przedstawić jako odrębną pracę, tym bardziej podziwiam wkład w przygotowanie boxa.
    Pozdrawiam ciepło i życzę zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Beatko. Ten podział był podstawą całego pomysłu choć muszę przyznać, że uczynił interpretację zbyt oczywistą. Postawiłam na siłę obrazu. W przypadku pracy Grażynki praca była znacznie trudniejsza do zinterpretowania, symboliczne przedmioty do każdego przemawiają inaczej.
      Wciąż walczę z chorobą i końca nie widać, trudno zachować optymizm.
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  33. Prace są naprawdę piękne, urzekają prostotą i dają wiele do myślenia. Pozdrawiam, życzę zdrowia na nowy rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko i witam Cię serdecznie wśród obserwatorów!

      Usuń
  34. Boa tarde, magnifica apresentação do maravilhoso trabalho que é arte criativa.
    AG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję i przesyłam pozdrowienia.

      Usuń
  35. Ewuniu, Przepiękna praca i to na takie trudne wyzwanie, które sobie zrobiłyście. Podziwiam:)
    Dziękuję serdecznie za karteczkę z życzeniami, jest cudowna :)))
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu. Cieszę się, że karteczka Ci się spodobała. Przesyłam uściski.

      Usuń
  36. Ewuniu, chylę czoła
    JESTEŚCIE WIELKIE!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo miłe Basieńko, ślicznie dziękuję!

      Usuń
  37. Mam nadzieję,że już czujesz się dobrze:)
    Obydwie prace bardzo pomysłowe, pracochłonne i wyszły Wam doskonale...Jestem pod wrażeniem:)
    Serdeczności przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ludeczko.
      Ze zdrowiem na razie kiepsko ale dzielnie walczę.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń

Ślicznie dziękuję za każde miłe słówko pozostawione na moim blogu.